Gorące Dysputy

Piwniczka pełna niespodzianek - kulinaria - "Tajemne laboratorium"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Piwniczka pełna niespodzianek - kulinaria > Tajemne laboratorium
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Mirabell

Mirabell

30.08.2011
Post ID: 64541

Piwniczka to miejsce z pozoru ponure, wilgotne i zimne (jak to ze stereotypowymi piwniczkami bywa), więc niewielu decyduje się tu zawitać i odkrywać jej zastawione butelkami i beczkami zakątki. Śmiałkowie, którzy odważyli się otworzyć okute drzwi i wkroczyć alkoholową stronę mocy, poddani wielu próbom oraz narażeni na szyderstwa Karła i ciepłe inwektywy grona sympatycznych współpiwniczkowiczów, odkrywają tu krainę Ciechanem Miodowym płynącą, gdzie od słonecznej Toscanii do zimnych wybrzeży fińskich niedaleko, a zimność i ponurość znikają bezpowrotnie. Piękna to kraina, choć niebezpieczeństw pełna, jednak kandydatów do jej poznania bez liku.

Lecz nawet spośród nich tylko nieliczni, najwytrwalsi docierają do ostatniego etapu wędrówki, nie padłszy po drodze pod ciosami zdradziecko padającymi od wewnątrz, nie padłszy ofiarą klątw o malowniczych nazwach ani nie zemdlawszy po spożyciu wyrafinowanych trucizn, które piją ofiarnie by nie musieli wypić ich inni. Gdy towarzysze podróży po piwnicznych zakamarkach polegną osunąwszy się na zakurzoną podłogę grono najwytrwalszych dociera do ostatniego pomieszczenia, by tu dzielić się tajemną wiedzą o przygotowaniu magicznych eliksirów.

Jest tu biblioteczka pełna zwojów z zapisanymi przepisami na potężne mikstury, jest i skomplikowana aparatura ze szkła i metalu, pełna pękatych naczyń i zakręconych rurek. Jest półka z pięknymi naczyniami, by każdy, kto się tylko odważy, mógł wypróbować tego, co się w tajemniczych kotłach warzy. Jest wreszcie stół i dwie ławy, by adepci tajemnej wiedzy mogli raczyć się przygotowanymi eliksirami wygodnie i w miłej atmosferze, któż wszak powiedział, że nauka nie może być przyjemna?

Zatem wszyscy, którzy tu dotarliście – podzielcie się wiedzą. Może ktoś odważy się spróbować i waszych specjałów?