Gorące Dysputy

Tropiciele rzeczywistości - polityka i społeczeństwo - "Masakra w Norwegii"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Tropiciele rzeczywistości - polityka i społeczeństwo > Masakra w Norwegii
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Mosqua

Mosqua

30.07.2011
Post ID: 64059

Od owego wydarzenia minęło trochę czasu, więc jest szansa na to, że wszyscy już podeszliśmy zdroworozsądkowo do sprawy oraz na każdą tezę szliśmy z nutką sceptycyzmu.

Co się wydarzyło - doskonale wiemy, a jak kto nie wie to niech patrzy na googlach.

Oczywiście wszelkie media na świecie zaczęły krzyk i panikę o prawicowym i chrześcijańskim fundamentalizmie. Chciały kontroli i delegalizacji różnych organizacji. Reakcją z prawej strony było wykazanie, że Breivik jest tak samo prawicowcem, jak słoń gadem. Udowadniały, że jako zwolennik praw dla homoseksualistów czy otwartości ws. aborcji nie może być uznawany za radykalnego prawicowca, zaś jako członek masonerii - jako fundamentalny chrześcijanin. Po publikacji kilku takich artykułów w sieci podniósł się kolejny krzyk i panika z lewej strony, że "łysym Słońce mózg wypaliło" czy inne rzeczowe komentarze. Jak przeglądałam owe to właściwie nie widziałam, aby ktoś z lewa w ogóle przejrzał artykuł czy sprawdził podawane źródła. Odpowiedź była taka, że są w błędzie, bo to "łysi".

To, że ktoś się głosi jako ktoś nie oznacza, że nim jest. Pamiętali o tym towarzysze sowieccy i nie każdy, kto głosił się komunistą, uważali za komunistę (chociaż mechanizm w drugą stronę nie działał, w gwoli przyzwoitości historycznej).

Jak wiemy zachód ma problem z imigrantami, których niewielki procent się asymiluje. W UK są całe ulice, które wyglądają jak z Pendżabu czy skąd indziej i bardziej się czują Hindusami niż Brytyjczykami. We Francji natomiast jest coś takiego, co nazwać można bezkształtną masą - nie czują się ani Francuzami, ani tym skąd przybyli. Z tytułu dużego przyrostu wypierają lokalnych autochtonów. Z jednej strony mają lekceważący stosunek do prawa (wielożeństwo w kraju, gdzie można mieć jedną żonę przykładowo), z drugiej chętnie podkreślają jakieś paragrafy o wsparciu mniejszości narodowych czy tolerancji religijnej (wszelkiej maści protesty). Polska doświadczyła tego problemu w pewnej skali - od zaborów do działań tow. Wiesława gmina żydowska w żaden sposób nie przyjąć norm lokalnego społeczeństwa; ani poprzez asymilację, ani przez siłę, ani nawet przez ignorowanie problemu (samo się rozwiąże). Wielokulturowość, o której często się mówi, to nie to, że na danym terenie będzie żyło obok siebie kilka nacji, tylko synkretyzm kulturowy. Popatrzmy na Śląsk - byli tam Polacy, Czesi i Niemcy i z tej mieszanki powstała kultura Śląska. W Rosji pierwiastek ruski połączył się z ugrofińskimi oraz z mongolskimi (co tutaj w Polsce często nazywa się skazą mongolską).

Dalej mamy kwestię stanu ducha ludzi zachodu. Wielu rosyjskich publicystów pisze, że to wskazuje na bezbronność i zgniliznę zachodu, ich martwotę woli walki itd. Wadim Reczkałow mówi wyraźnie, że wychowane zostało pokolenie tchórzy i mięczaków, bo "Zamiast rzucić się na wroga i obrzucić go plastikowymi krzesłami i kamieniami, dzwonili na policję i pisali na Facebooku", równocześnie wskazuje na to, że w Rosji nastoletnie dziecko nie zawahało się zabić bandytę, który zabił jego ojca. Jakby nie patrzeć - fakt, że pisali przez komórkę na facebooku w czasie jak się do nich strzela wskazuje na ich skrają głupotę. Breivik strzelał nie serią a strzałami pojedynczymi, więc kilkadziesiąt osób byłaby w stanie go obezwładnić, nawet gdyby działania nie były ze sobą zgrane.

Breivik twierdzi, że jego motywacją było ukazanie problemów cywilizacji zachodniej. Jak dla mnie, to mu się to nie udało.

Zapraszam do rozmów.

linki
* http://wyborcza.pl/1,75248,10006592,Rosja_patrzy_na_Norwegie.html
* http://wyborcza.pl/1,75248,10007284,Winni_Rosjanie__Zydzi_i_masoni.html#ixzz1TF688tzb
* http://www.itvl.pl/news/breivik-to-fallaci-z-karabinem
* http://konserwatyzm.pl/artykul/1138/powrot-templariuszy-ideologiczna-motywacja-zamachow-w-norweg
* http://konserwatyzm.pl/artykul/1121/norwescy-masoni-wykluczyli-breivika-ze-swoich-szeregow-gazec
* http://konserwatyzm.pl/artykul/1097/czy-mason-moze-byc-chrzescijanskim-fundamentalista
* http://www.frimurer.no/ordenen/15-aktuelt/1192-the-norwegian-order-of-freemasons-expressing-compassion-and-care
* http://www.piotrskarga.pl/ps,7592,2,0,1,I,informacje.html

Broghild

Broghild

31.07.2011
Post ID: 64071

Moim zdaniem to co zrobił Breivik, to początek tzw. wojny kultur. Zauważmy, że ponad 10% mieszkańców Norwegii to przybysze spoza Europy. Był to chyba główny powód frustracji zamachowca. Frustracja ta rosła przez lata, aż w końcu wybuchła z ogromną siłą. Nie zdziwiłbym się gdyby w najbliższych latach pojawiło się więcej tego typu zamachów. Chyba nie przesadzę, jeśli powiem że cywilizacja zachodu znajduje się na krawędzi zagłady. Jedną z przyczyn tego upadku może być właśnie rozwijający się islam i katastrofalna sytuacja demograficzna społeczeństw zachodu. Ja również nie ukrywam swojej dużej niechęci do muzułmanów, a to co zrobił Breivik nazwałbym ,,krzykiem rozpaczy'' pojedynczego człowieka(w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu).

Celestia

Celestia

28.08.2012
Post ID: 70810

To co zrobił Breivik to nie żaden "krzyk rozpaczy". On chciał zwrócić na siebie uwagę mediów. Dokładnie zaplanował całą akcję. Na te wydarzenia złożyło się wiele czynników: jego poglądy polityczne, brak empatii, cechy narcystycznego zaburzenia osobowości oraz świadomość jaki jest najwyższy wymiar kary w jego państwie.

24 sierpnia Anders Breivik został skazany na 21 lat więzienia, bez możliwości przedterminowego zwolnienia przed upływem 10 lat. Kara może zostać przedłużona, jeśli nadal będzie postrzegany za zagrożenie. W więzieniu ma przyrządy do ćwiczeń i inne udogodnienia. Wciąż rozważana jest kwestia dostępu do komputera. Prawdopodobnie dostęp taki uzyska, jednak będzie odcięty od internetu.

Człowiek, który na sali sądowej przepraszał "nacjonalistycznych bojowników", że nie zabił więcej osób, ten który unicestwił 77 istnień ludzkich, popełniając największe znane samodzielne ludobójstwo w historii, dostał wyrok 21 lat więzienia. Breivik doskonale znał wymiar sprawiedliwości w swoim państwie, wiedział co mu grozi, a co nie i dlatego nie jest uznawany za osobę niepoczytalną.

Norwegia to państwo dobrze rozwinięte i przyjazne imigrantom, dzięki temu się rozwija. Zamachu terrorystycznego nie da się uniknąć, bo takowy jest zwykle niespodziewany. Państwo policyjne niczego nie zmieni, gdyż dobrze przygotowany morderca potrafi poradzić sobie z wszelkimi zabezpieczeniami.
Norwegowie nie wygnają obcokrajowców tylko z powodu jednego zamachowca.

Ten kto czyni spustoszenie z przyczyn ideologicznych, szkodzi własnej ideologi, gdyż ludzie powiążą cierpienie z ową ideą i będą się od niej odżegnywać. Dbanie o interes własnego narodu, a mordowanie niewinnych ludzi, to dwie różne rzeczy.