Gorące Dysputy

Słowo pisane - literatura - "Co aktualnie czytacie?"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Słowo pisane - literatura > Co aktualnie czytacie?
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Tarnoob

Tarnoob

11.07.2016
Post ID: 82183

Stephen Hawking, „Krótka historia czasu” i „Wszechświat w łupinie orzecha”.
Tadeusz Pabjan, „Niedomknięty bilans Wszechświata”
Sir Roger Penrose, „Makroświat, mikroświat i ludzki umysł” (z Abnerem Shimonym, Nancy Cartwright i Stephenem Hawkingiem).

Tabris

Tabris

20.09.2016
Post ID: 82545

W. Reymont, "Ziemia obiecana"
A. Dumas, "Trzej muszkieterowie", tłum. J. Guze
M. Vargas Llosa, "Rozmowa w Katedrze", tłum. Z. Watisowa.

Wilczek

Wilczek

28.09.2016
Post ID: 82569

M.Puzo ''Rodzina Borgiów''
T.Pratchett ''Wiedźmikołaj''

Nitj Sefni

Nitj Sefni

2.11.2016
Post ID: 82736

Rick Riordan, "Młot Thora" - drugi tom serii "Magnus Chase i Bogowie Asgardu".

Silveres

Silveres

20.11.2016
Post ID: 82768

Le Bon - Psychologia tłumu

Tabris

Tabris

22.11.2016
Post ID: 82775

M. Głowiński, "Carska filiżanka"
M. Szołochow (?), "Cichy Don", tłum. A. Stawar, W. Rogowicz
J. R. R. Tolkien, "Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa", tłum. A. Sylwanowicz.

Tarnoob

Tarnoob

22.11.2016
Post ID: 82776

Od ostatniego wpisu:
– Paul Davies, „Bóg i nowa fizyka”,
– Łukasz Lamża, „Granice kosmosu – granice kosmologii”,
– Rudnicki, Dworak, „Świat planet”,
– John Taylor, „Czarne dziury – koniec Wszechświata?”
– Michał Heller, „Kosmologia kwantowa” (podziękowania dla Sandro, że to miał i pożyczył),
– M. H., „Początek jest wszędzie. Nowa hipoteza pochodzenia Wszechświata”.
Wszystkie zrecenzowane na lubimyczytac.pl. Po przeczytaniu tej ostatniej zrobiłem sporo edycji na Wiki i dzisiaj byłem miło zaskoczony uprawnieniami redaktora. ^_^

Obecnie czytam: M. H. „Wszechświat u schyłku stulecia”, Znak '94. Mimo studiów – 2016 będzie równie owocny czytelniczo co 2015, dając kilkanaście książek.

Anima

Anima

27.11.2016
Post ID: 82777

Ostatnio, nie mam pojęcia jakim cudem, wyskrobałam trochę czasu, żeby wypożyczyć dwie książki z biblioteki:
- "Perfume - The story of a murderer", P. Süskind, tłum. John E. Woods - czyli po prostu "Pachnidło(...)". To jest moja pierwsza książka, którą czytam w całości po angielsku, "Pachnidło(...)" zawsze chciałam przeczytać, a z półki patrzyła na mnie akurat angielska wersja, więc pomyślałam: Dlaczego nie? I teraz jestem w trakcie czytania. Słyszałam wiele opinii na temat tej książki i swoją ostateczną wykroję dopiero po przeczytaniu całości, ale już teraz mogę śmiało przyznać, że opisy są niesamowicie obrazowe i aż czuję ten odór XVIII-wiecznej Francji.
- "Lód", J. Dukaj - dawno temu (powiedzmy 5 lat, a dla mnie to całkiem sporo), przeczytałam "Wrońca" tego samego autora i zakochałam się. W skrócie: Co by było gdyby I Wojna Światowa nigdy nie wybuchła? To wszystko jest w świecie na pograniczu fantazji i rzeczywistości, uplecione w multum metafor i porównań, autor opisuje Królestwo Polskie będące pod władzą Imperatora, a Warszawę skuwa wieczny lód. Odkąd tylko zobaczyłam tę książkę w księgarni, kilka lat temu, po przeczytaniu wcześniej wspomnianego "Wrońca", chciałam ją mieć i teraz ją wypożyczyłam, i absolutnie nie żałuję. Lektura mnie pochłonęła i chyba nie odda.
A poza tymi dwiema:
- "Mistrz i Małgorzata", M. Bułhakow, tłum. Irena Lewandowska i Witold Dąbrowski - tę książkę będę czytać chyba po raz setny, ale mogłabym do niej powracać i kolejne milion razy.

Tabris

Tabris

10. kwietnia
Post ID: 83025

J. Zajdel, "Limes inferior" - nie może być tak, że Wiwernus czytał coś czego Tabris nie przeczytał
K. Okakura, "Księga herbaty", tłum. M. Kwiecieńska - trochę zbyt dużo o różnicach między Wschodem, a Zachodem, bo jeśli nawet nie nad herbatą się spotkać nie mogą...
"W kraju niewiernych", J. Dukaj

Nicolai

Nicolai

12. kwietnia
Post ID: 83028

Lód i Limes? No, no... muszę pochwalić Was za dobry gust ;)

McGregor

McGregor

13. kwietnia
Post ID: 83029

Odkryłem i siedzę w serii "Powieści piastowskie" Karola Bunscha.

Jak ktoś lubi się przenieść w czasy tworzenia się państwowości polskiej, a przy tym nie nudzić się suchymi faktami to zachęcam.