Gorące Dysputy

Słowo pisane - literatura - "Co aktualnie czytacie?"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Słowo pisane - literatura > Co aktualnie czytacie?
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Tarnoob

Tarnoob

25.08.2015
Post ID: 80762

Próbowałem się zabrać za Władcę Pierścieni po angielsku, ale z moim podejściem do czytania – maksymalnie dużo wycisnąć – idzie jak krew z nosa. Jedną stronę kończy się w kilka minut i powstaje z tego cała strona notatek w zeszycie o nowych słówkach.

Podobnie jakoś opadł mi zapał do lektur szkolnych.

Od dzisiaj w bibliotece UWM czytam zapomnianego filozofa polskiego Ludwika Flecka i jego Psychosocjologię poznania naukowego – zbiór pism z filozofii i socjologii nauki. Od czasów przedwojennych był kompletnie niezauważonym prekursorem Thomasa Kuhna, jego teorii paradygmatów i rewolucji naukowych. Dopiero na fali sławy Kuhna od połowy lat 70. świat usłyszał o Flecku, który doczekał się nawet artykułu na Stanfordzkiej Encyklopedii Filozofii. Tę książkę już od 4 lat polecają mi gorąco znajomi.

W bibliotece UWM wyczaiłem też dość trudno dostępne dzieła Michał Hellera: Kosmologia kwantowa i Filozofia nauki – wprowadzenie. Czekają w kolejce po przeczytaniu Flecka.

Silveres

Silveres

25.09.2015
Post ID: 80966

H.P. Lovecraft - Najlepsze opowiadania tom 2.
Wstyd się przyznać, ale to moje pierwsze spotkanie z twórczością Lovecrafta wykraczające poza opowiadania dotyczące Cthulhu. Podoba mi się jego specyficzny styl, jak i tematyka, toteż wchłaniam kolejne rozdziały. Tom drugi, bo pierwszy był wypożyczony.

Herbert Read - Sens sztuki
Po pozycję sięgnąłem z dwóch przyczyn. Pierwsza, to jej kieszonkowe wydanie, które mogę niemalże wszędzie ze sobą zabierać. Drugą - tą ważniejszą - jest chęć zbliżenia się do terminu "sztuka" z bardziej naukowej strony. Zawsze wydawało mi się, że sztukę po prostu czuję, ale jednak warto zawsze poszerzać horyzonty.

Tony Richardson, Nikos Stangos - Kierunki i tendencje sztuki nowoczesnej
Powodem, dla którego zainteresowałem się tematem była pewna dyskusja na temat sztuki nowoczesnej. Postanowiłem nie zabierać w niej głosu zanim nie uzupełnię wiedzy na temat poruszanej dziedziny.

Andrzej Banach - Granice sztuki
Czytając dwa powyższe wyjaśnienia można z łatwością dojść do przyczyny, dzięki której jestem w trakcie czytania kolejnego dzieła na temat kultury oraz sztuki.

Crazy

Crazy

29.09.2015
Post ID: 81002

Andy Weir - Marsjanin
Wciągnęło mnie od pierwszej strony.

Maurice Druon - Królowie Przeklęci. Tom 1
Kupiłem trochę w ciemno, dla darmowej przesyłki, ale czytałem bardzo pozytywne recenzje.

Serhii Plokhy - Ostatnie Imperium
Historia rozpadu ZSRR.

Tarnoob

Tarnoob

29.09.2015
Post ID: 81010

Flecka przerwałem. Czytałem też biograficzną książkę Feynmana: Co cię obchodzi, co myślą inni? – kontynuacja znanego Pan raczy żartować, panie Feynman!. To też przerwałem. Na rzecz czego? Na rzecz świeżej porcji książek Michała Hellera:
Moralność myślenia
Elementy filozofii przyrody
Nowa fizyka i nowa teologia
W kolejce do przeczytania czekają jeszcze:
Sens życia i sens Wszechświata
Granice nauki
Wszechświat i filozofia (ze śp. Życińskim)
Bóg i geometria
oraz dla odmiany Paul Davies – kontrowersyjna, ale ważna książka „Bóg i nowa fizyka”; nie bez powodu wydana przez niszowe wydawnictwo „Cyklady”.

Te wszystkie tytuły mogą brzmieć trochę nijako dla kogoś, kto lubi konkret – ale dowiaduję się z nich bardzo konkretnych informacji z fizyki, z matmy i z ich historii. Chyba najcenniejsze, czego się ostatnio stamtąd dowiedziałem, to różne hipotezy nt. zjawiska tzw. strzałki czasu. Większość autorów (jak wspomniany Feynman) po prostu wspomina, że to jest (np. w II zasadzie termodynamiki), nie wgłębiając się w to, jakie pytania to otwiera (jak to, czy strzałka jest „słaba” czy „silna”).

Mam nadzieję poznać i podsumować twórczość Hellera, póki żyje.

Tabris

Tabris

5.11.2015
Post ID: 81288

M. Vargas Llosa, "Kto zabił Palomina Molero", tłum. O. E. Porcel.
H. Murakami, "Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa", tłum. A. Zielińska-Eliott.
W. Moers, "Labirynt Śniących Książek", tłum. K. Bena.
A. Stasiuk, "Opowiadania galicyjskie".

Thanathos

Thanathos

8.11.2015
Post ID: 81299

Fenomenologia Ducha - G. Hegel
-> łatwo się domyśleć, że nie dałem rady wytrwać do końca. Nigdy stylu Hegla nie lubiłem a fenomenologia też nie jest dla mnie głównym nurtem zainteresowań - dałem jednak jej szansę ;)

Alicja - J.Piekara
-> powrót do mojej ulubionej książki i nadal nią pozostaje.

Z Problematyki Cyberpunku - A. Mazurkiewicz
-> wymagana dla pracy magisterskiej - jednak nie taka zła jak opinie o niej. Jest tam to czego oczekiwałem - spojrzenie od strony naukowej.

Tabris

Tabris

11.12.2015
Post ID: 81381

Mario Vargas-Llosa, "Lituma w Andach", tłum. W. Charchalis
U. Eco, "Temat na pierwszą stronę", tłum. K. Żaboklicki
G. Grass, "Wróżby kumaka", tłum. S. Błaut.

Taro

Taro

11.12.2015
Post ID: 81382

"Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego", W. Sumliński. Przeczytane, dobra książka o sprawowaniu władzy w Polsce.

A obecnie "Tao of Jeet Kune Do". O stylu walki Bruce'a Lee.

Sanctum

Sanctum

16.12.2015
Post ID: 81404

Eric-Emmanuel Schmitt, Ewangelia według Piłata,
Eric-Emmanuel Schmitt, Przypadek Adolfa H.

Tarnoob

Tarnoob

28.12.2015
Post ID: 81457

Julian Barbour, „The End of Time” – wyczekiwany od dwóch lat, niedostępny w Polsce. <3

Morglin

Morglin

29.12.2015
Post ID: 81465

Ayn Rand, "Źródło"
Trudno mi sobie wyobrazić, by ktoś nie słyszał o Ayn Rand. Choć jej najpopularniejszym utworem fabularnym jest bez wątpienia "Atlas Zbuntowany", mi pierwsze pod rękę nawinęło się właśnie "Źródło" - i po skończonej lekturze wiem, że w najbliższej przyszłości nawiną mi się jeszcze jej pozostałe dzieła.

Rand pisząc "Źródło" miała na celu ukazanie swojej filozofii obiektywizmu i promowanie postawy egoistycznej, jako tej jedynej i słusznej. Można jednak te aspekty w zupełności pominąć i na książkę spojrzeć pod nieco innym kątem. Na przykład: artysta kontra świat.

Opowiedziana historia jest moim zdaniem bardzo dobra, książka to ośmiosetstronicowa cegła, jednak jej ciężaru zupełnie nie czuć - jest napisana prostym, przyjemnym w odbiorze, ale za to nie banalnym językiem. Podobała mi się kreacja bohaterów, a szczególnie ci, którzy zostali przedstawieni bardziej jako swoiści herosi, niż zwykli ludzie - Rand w "Źródle" chciała ukazać człowieka, według niej, idealnego - i moim zdaniem, udało jej się to. Spektrum bohaterów jest jednak naprawdę różne, nie wszyscy to herosi. Każdy z bohaterów żyje na swój sposób, i na swój sposób patrzy też na świat - przyświecają im też różne cele. Wadą jest moim zdaniem to, że główny bohater jest przez autorkę zbyt mocno faworyzowany (nie przez same wydarzenia, ale opis, za bardzo czuć jej sympatię do niego), a reszta postaci jest ukazana na zasadzie "oni żyją źle, tak nie róbcie, bo do niczego dobrego to nie prowadzi"

A o czym jest samo "Źródło"? Moim zdaniem najlepiej opisuje to tekst z okładki, więc po prostu go zacytuję:
"Źródło to historia nieprzeciętnie uzdolnionego architekta, Howarda Roarka. Nie podporządkowuje się on powszechnie panującym poglądom i gustom. Pomimo wiążącej się z tym samotności i cierpienia podąża drogą, którą wskazują mu serce i rozum.

Jest to opowieść o ambicji, władzy, pieniądzach i miłości - miłości tak niezłomnej, że niczym masywne kamienne wieże wznoszone przez bohatera zatriumfowała nad oszustwem, rozłąką, zazdrością i okrutnymi atakami tych, którzy pragnęli ją zniszczyć."

Polecam.

Murray N. Rothbard, "Złoto, banki, ludzie - krótka historia pieniądza"
Po czasie (jestem jakieś dwa miesiące po lekturze), niewiele mi zostało w głowie po przeczytaniu tej książki. Język jest prosty i mimo zerowej wiedzy z zakresu ekonomii, nie miałem problemu ze zrozumieniem, co Rothbard miał na myśli. Podobał mi się opis wyłonienia się pieniądza jako czegoś zupełnie naturalnego, a także jego stopniowej drogi, od barteru, po pieniądz papierowy. Podoba mi się sposób patrzenia na pieniądz jako na towar, zgadzam się z krytyką Rothbarda odnośnie systemu rezerw cząstkowych. I w sumie tyle mi z tej książki zostało - raczej nie sięgnę już ani po dzieła innych przedstawicieli austriackiej szkoły ekonomii, ani ekonomii w ogóle. Jestem już pewien, że nie jest to interesująca mnie tematyka.

Miałem też z tą książką taki problem, że gdy zaczęły się w niej przewijać idee anarchokapitalistyczne (wolny rynek najlepszy, precz z państwowym monopolem, prywatne sądy i policja), to przestałem na nią patrzeć poważnie, a bardziej na zasadzie "xDD, co ten rodbard xDDD" - głownie podczas dywagacji na temat "a co jeśli dwie osoby wynajmą różnych sędziów i każdy z nich wyda inny wyrok w tej samej sprawie".

Mateusz

Mateusz

29.12.2015
Post ID: 81466

O ironio, ja również czytam obecnie Źródło autorstwa Ayn Rand. Wcześniej miałem styczność jeszcze z jej Cnotą egoizmu.

Thanathos

Thanathos

30.12.2015
Post ID: 81472

Ja mam już je za sobą ;)

Z uwagi na pojawienie się serialu zacząłem czytać "Człowiek z wysokiego zamku" Dicka
Zaopatrzyłem się także w piękne wydanie Conana :P

Tabris

Tabris

10.03.2016
Post ID: 81735

E. E. Schmitt, "Kiedy byłem dziełem sztuki", tłum. M. Brauenstein
R. Kapuściński, "Podróże z Herodotem"
莫 言, "klan czerwonego sorga" tłum. K. Kulpa.

Tarnoob

Tarnoob

11.03.2016
Post ID: 81738

T. Pabjan, Eksperymentalna metafizyka. Johna S. Bella filozofia mechaniki kwantowej – habilitacja. Tytuł ryzykowny i nie oddaje treści wprost – nadałby się np. na tytuł jakiegoś rozdziału, motto itp. Narzekać można jednak tylko na to. To dobrze świadczy o rozprawie.

Ingham

Chorąży Ingham

11.03.2016
Post ID: 81739

"Mądrzy rodzice" Margot Sunderland :)
Czytam jak to mózg dziecka ma wykształcone tylko obszary gadzie i ssaków, a jak mu pomóc rozwijać mózg racjonalny.

Thanathos

Thanathos

12.03.2016
Post ID: 81741

Dopiero od tygodnia ( narzekam czemu nie zacząłem wcześniej ), zacząłem czytać całą serię "Chłopcy" rodzimego Ćwieka.
Klimat taki jaki lubię, rozkręca się ostro i potem jest tylko lepiej ;)

Caar Xoffek

Caar Xoffek

14.03.2016
Post ID: 81750

Właściwie, to już jestem na ukończeniu, ale bardzo chętnie polecam książkę Lidii kossakowskiej pt.: "Grillbar Galaktyka". Sporo śmiechu, ale ktoś uważny odkryje "ciekawe smaczki" typu przerysowane wersje "Obcego" i "Gwiezdnych Wojen". Miłej lektury.

Taro

Taro

24.04.2016
Post ID: 81891

K.L.Celten - Świadomy sen.
F. Gross - Filozofia Chodzenia.

Taro

Taro

11.07.2016
Post ID: 82182

R. Monroe:
Podróże poza ciałem.
Dalekie podróże.
Najdalsza podróż.

W. Jóźwiak: Nowy szamanizm.

J. Enredy: Szamanizm dla początkujących.

Ogólnie mówiąc literatura nienormalna, w sam raz do poduszki.