Oberża pod Rozbrykanym Ogrem

Zatęchłe Archiwum - "Domostwa"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Zatęchłe Archiwum > Domostwa
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Architectus

Architectus

27.08.2012
Post ID: 70784

Opisy osadniczych domostw

Domostwo Architectusa - po wejściu do Osady przez główną bramę kieruj się w prawo, wdłuż muru. Na wysokości Ogniska wypatruj drewnianej chaty. Ma słoiki z konfiturami i leczniczymi maziami.

Materiały na opis: Domostwo w Osadzie
Ze słomy, gliny i zaprawy murarskiej (poczytać o domach ze słomy), zajrzeć do komentarza z awansami i Silveresem
Zasłony z różowymi kwiatami.
Czerpać też z bajki Franklin

Silveres

Silveres

10.07.2013
Post ID: 74751

Domostwo Silveresa znajduje się kilka kroków za Echonośnią, co, jak można się domyślać, powoduje wysokie natężenie hałasu. Może to właśnie dlatego Silveres tak rzadko odwiedza swój dom, a woli przesiadywać w budynku Gorących Dysput? Kto wie. W każdym razie w domu niemalże zawsze można zastać Silvię, która to lubi słuchać Osadowych Speakerów, a hałas nie przeszkadza jej ani trochę.
Dom nie jest zbyt duży, choć do najmniejszych również nie należy. Piwnica, parter plus jedno piętro - zajmowane niemalże całe przez Silvię - wszystko to wzniesione magią Grododzierżcy wraz z momentem otrzymania przez Silveresa kluczy do Osady. Z zewnątrz dom wydaje się nieco większy niż, gdy zwiedzamy go od środka, choć jest to pewnie spowodowane mnóstwem ukrytych pomieszczeń.
Zaraz po wejściu na parter znajdujemy się w jednym, wielkim pokoju; kilka okien, półek - zarówno z książkami, jak i innymi rupieciami, dwie duże skrzynie, łóżko - na którym, swoją drogą, zdążył już osiąść kurz, biurko zawalone papierami i listami i schody prowadzące na wyższe piętro. Poza tym obok schodów znajduje się drugie wyjście z domu, ot na wszelki wypadek. Silvia, upierając się, że mogą przyjść jacyś goście, całkiem niedawno temu dostawiła duży stół i osiem krzeseł, jak i dywan - Silveres wciąż nie wie jak udało jej się go dostać. Cóż... Kobiety.
Tylko nieliczni mają wstęp na drugie piętro - tam władzę sprawuje siostra Silveresa, Silvia. Kobiece rządy robią swoje, tak więc już na schodach czuć zapach lawendy. Po wejściu na piętro da się zauważyć przede wszystkim duże, podwójne łóżko - choć elf nigdy nie widział, by siostra sprowadzała sobie kogoś do towarzystwa. Dalej, na ścianach wiszą gobeliny, a na oknach kotary. Przed łóżkiem stoi duża skrzynia. Pod ścianą szafa, a obok niej biurko z dosuniętym do niego krzesłem. Duże lustro znajduje się naprzeciwko szafy, a obok niego, na dywanie, stoi mały - bo tylko na cztery miejsca - okrągły stolik, z czterema krzesłami. Na parapetach okien zawsze stoją świeże kwiaty.
Wejście do piwnicy jest ukryte, a klapa doń prowadząca zabezpieczona dodatkowo kilkoma stalowymi prętami ukrytymi wewnątrz drewnianej konstrukcji. W dół prowadzi zwykła, drewniana drabina. Wnętrze jest urządzone surowo. Pod ścianą wisi jedna tylko prycza, która ostatnimi czasy częściej służy jako stolik, niż miejsce do spania. Pod nią jest ogromna skrzynia, a obok niej rząd następnych. Na drugim końcu ogromnego - bo prawdopodobnie ciągnącego się jeszcze daleko poza granicę domostwa - pomieszczenia stoi biurko, jak to na górze, zawalone dokumentami i recepturami. Obok biurka do ściany dosunięty jest długi na dziesięć łokci, drewniany stół, na którym, obok trzech statywów alchemicznych, porozrzucane w nieładzie leżą narzędzia wszelakiej maści - od zwykłego noża, przez stalowe obcęgi, aż do szkła powiększającego i miniaturowego kilofka. Oprócz tego na stole stoi multum flaszek, fiolek i butelek, pełnych kolorowych substancji. Dalej znajduje się duże palenisko, kowadło i imadło. Kilka pustych stojaków na broń i zbroję. A oprócz tego wszystkiego na całą długość jednej ze ścian rozciągają się półki zawalone książkami. Nad całością czuwa ogromny, dający światło żyrandol, w którym zamiast tradycyjnych świeczek miejsce znalazły magiczne kamienie, emitujące o wiele więcej światła.