Gorące Dysputy

Tropiciele rzeczywistości - polityka i społeczeństwo - "Wybory parlamentarne 2015"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Tropiciele rzeczywistości - polityka i społeczeństwo > Wybory parlamentarne 2015
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Dagon

Dagon

21.10.2015
Post ID: 81141

Jeżeli chodzi o debatę - wiadomo w 60sek. nie da się powiedzieć praktycznie nic. Moim zdaniem bardziej tu chodzi o pokazanie się niż o przedstawienie programu.
Dlatego:

Pan Ardrian wypadł najlepiej. Świeży, elokwentny i naturalny. Dalej Korwin - już mniej merytoryki, ale za to wiele uwag trafiających w sedno xD. Następnie Kukiz - najmniej konkretów z pierwszej trójki za to dużo krzyków, ale przynajmniej było go widać.
Moim zdaniem oni najwięcej ugrają na tej debacie.

Stawka w środku wyrównana, ale skłonny jestem powiedzieć, że Petru wypowiadał się najbardziej merytorycznie ze wszystkich, ale zabrakło tej iskry, aby coś tu zyskać i do siebie przekonać.

Najgorzej Pani z ZLewicy i Pani Kopacz, ale biorąc pod uwagę, że obecna premier jest w ekipie rządzącej od 8lat, to tak jak wspomniał Mecku, po jej elokwencji spodziewałbym się więcej. Dlatego moim zdaniem to ona wypadła najgorzej.
I jeszcze wylosowała miejsce gdzieś w kącie... xD

A tak abstrahując, w programie Razem najbardziej podoba mi się opodatkowanie Corpo. Co i rusz gdzieś powstaje kolejna 'stonka'(w samej Warszawie wybudowali niedawno 100ną), a podatki idą na Cypr czy gdzieś...
Podoba mi się też obietnica odtworzenia połączeń PKS i PKP - samochodu nie posiadam, a rodzina mieszka na wsi, gdzie najpierw trzeba dojechać pociągiem(jeden dziennie), a potem PKSem(2-3dziennie). Wierzę, że lepsze połączenia do ważniejszych miast poprawiłby możliwości zatrudnienia wielu osobom z podobnych miejscowości, a mnie osobiście kontakty z dziadkami :)
Ale to w zasadzie tyle co do mnie trafia z ich programu...

Hobbit

Hobbit

21.10.2015
Post ID: 81142

Rozumiem, że masz na myśli Francję i 75% podatek dla najbogatszych?

Mam na myśli USA lat 50. czy 60., gdzie Elvis Presley płacił 92% najwyższej stawki podatkowej i był z tego dumny.

Wywołana przez niego emigracja podatkowa doprowadziła, że to sprawdzone rozwiązanie objęło tylko 1000 osób, z czego uzyskali 420 miliony euro przychodu(deficyt budżetowy Francji to ok. 84 miliardy euro).

Bo podatek objął tylko osoby fizyczne, a nie osoby prawne. Rząd wycofał się z tego pomysłu ze względu na medialną nagonkę, nie ze względów praktycznych. To rozwiązanie bowiem praktycznie nie wpłynęło w ŻADEN sposób na gospodarkę.

A kwestia nazewnictwa? Rozumiem, że komunizm w Polsce kojarzy się dość pejoratywnie i łatka komunistów dla tej partii jest niewygodna. Jak określać Razem? Marksizm, trockizm, anarchosyndykalizm?

Przeczytaj jakąś książkę na temat ekonomii i dopiero potem zacznij rzucać definicjami, o których nie masz pojęcia.

Zdajesz sobie sprawę, że rozpatrywany w symulacjach program Razem zakłada utopijny fakt, iż na rynku nie zajdą żadne zmiany. Zakłada bowiem, że Ci nieliczni więksi przedsiębiorcy płacący podatki w Polsce nadal będą to robić.

Nie. W programie Razem jest jasno określone: to podatek regulacyjny, który ma zmusić przedsiębiorców do inwestowania pieniędzy zamiast kreowania nadmiernego zysku, który w żaden sposób nie wpływa na polepszenie warunków życia najbiedniejszym. Może i PKB rośnie, ale płace większości społeczeństwa stoją w miejscu - i z tym Razem chce walczyć.

Model jest zafałszowany i nie funkcjonują w nim podstawowe mechanizmy.

Rozumiem że uważasz się za większego eksperta od CenEA? :P

Oczywistym faktem, iż destabilizacja sytuacji politycznej w Polsce (dojście do władzy skrajnej lewicy postulującej drastyczne podwyższenie podatku przedsiębiorcom ) spowoduje wycofanie się wszelkich zagranicznych inwestorów

"O nie! Co za zła lewica! Zamiast stu tysięcy czystego zysku będę miał tylko kilkadziesiąt tysięcy czystego zysku! Wynoszę się stąd i w ten sposób nie będę miał w ogóle zysku w tym kraju, ale przynajmniej będę mógł dopiec komuchom!"

Ty chyba masz przedsiębiorców za idiotów. Czy Ty w ogóle znasz definicję dochodu?

o tym dziecku, które utonęło przez głupotę swojego ojca płynącego do Europy po odebranie przelewu pieniędzy

Zdajesz sobie sprawę, że jest to kłamstwo ze strony prawicowych mediów? Masz tutaj artykuł na ten temat.

Jednakże, nigdy nie będę na nich głosował, gdyż nie jestem zwolennikiem podatku progresywnego - to zwykłe złodziejstwo, które na przykładzie Depardieu pokazuje, że nie wnosi kompletnie nic! [...] Nazwanie neokomunistą Zandberga jest trafnym określeniem: podatek dla najbogatszych 75% mówi samo za siebie - każdy człowiek-biznesman zacznie od razu kombinować, byleby tego podatku nie płacić, a koniec końców ucieknie jak Depardieu z Francji.

Jakie to inwestycje we Francji prowadził Depardieu i jak bardzo dobrze mu się powodzi w Rosji? :P

Skrajni lewicowcy (neokomuniści) wolą zabrać komuś niż samemu zarobić - prawda znana jak świat.

Lol.

Poza tym ze względów ideologicznych odpycha mnie gender i ich Karta Praw LGBT.

To nie są kwestie ideologiczne - to zwykły debilizm. Nawet nie wiesz co to znaczy gender, a jak chcesz utrudniać mniejszościom seksualnym życie, to powiedz to mnie, otwartemu biseksualiście, prosto w oczy.

No cóż, myślę, że link do wikipedii (tak samo jak memy) nigdy nie będzie i nie jest rzetelnym źródłem informacji

Wygadujesz szkolne głupoty. Wikipedia jest od dłuższego czasu dobrze uźródłowiona i jak najbardziej stanowi merytoryczne źródło informacji. Wystarczy po prostu ją dokładnie czytać.

Zdaję sobie sprawę, że każdy polityk to świnia czarna i każdemu chodzi tylko o dorwanie się do koryta, a nie o moje/Twoje/nasze dobro.

Tak, tak. Trwaj sobie dalej w tym swoim nihilizmie. Na pewno coś się wtedy zmieni.

Po zobaczeniu debaty jednak dalej KORWIN. Nie zgadzam się z nim w pełni, ale potrzebujemy odchudzenia państwa i obniżki podatków, by gospodarka nabrała pędu.

Wskaż mi choćby i JEDEN przykład państwa minarchistycznego (względnie anarchistycznego), w którym gospodarka się rozwija, a ludziom żyje się dobrze.

***

Na pożegnanie: wywiad z Marceliną Zawiszą i Maciejem Koniecznym.

Konquer

Konquer

22.10.2015
Post ID: 81143

Mecku

Jak określać Razem? Marksizm, trockizm, anarchosyndykalizm?

Zwykła socjaldemokracja. Ta partia nie jest w żaden sposób rewolucyjna ani radykalna, to normalny program, do którego dojdzie w Polsce i tak czy siak - prędzej czy później.

Mecku

Zakłada bowiem, że Ci nieliczni więksi przedsiębiorcy płacący podatki w Polsce nadal będą to robić. Model jest zafałszowany i nie funkcjonują w nim podstawowe mechanizmy.

Raczej podstawowe mechanizmy nie funkcjonują w głowach ludzi negujących tego typu rozwiązania. Zakłada bowiem, że ci liczni przedsiębiorcy, niepłacący podatków w Polsce wycofają się z kraju po zmniejszeniu zysku z ogromnego do bardzo dużego.

Mecku

Oczywistym faktem, iż destabilizacja sytuacji politycznej w Polsce (dojście do władzy skrajnej lewicy postulującej drastyczne podwyższenie podatku przedsiębiorcom ) spowoduje wycofanie się wszelkich zagranicznych inwestorów

TO OCZYWISTE. Oczywistym jest fakt, że "przedsiębiorcy" (sól tej ziemi) wycofają się z 38 milionowego rynku zbytu oraz rezerwuaru niedrogiej i dobrze wykształconej siły roboczej. Na pewno wszyscy zwieją z kraju, w którym jest najwyższy zwrot z zainwestowanego 1 euro. Oczywistym jest fakt, że gdy setki korporacji "ucieknie" z Polski to zabiorą całe swoje R&D, centra outsourcingu, fabryki, centra finansowe, ośrodki badawcze i testowe do... no właśnie nie wiadomo za bardzo gdzie bo wszędzie dookoła jest gorzej i drożej. Może do Bangladeszu?

Dodam też że "ucieczka" jest oczywiście darmowa, przenoszenie setek miejsc pracy na drugi koniec świata nic nie kosztuje. Utrata doświadczonej kadry jest taniutka i łatwa do nadrobienia. Wypowiadanie umów z właścicielami biurowców, wyłamywanie się z umów z dostawcami - oczywiście też jest bardzo proste. Wszystko to będzie robione na masową skalę tylko dlatego, że firma, która ma 3 miliardy obrotu rocznie będzie musiała zapłacić 50 milionów podatku.

A porzucając już sarkazm - zyski z pracy Polaków są tak ogromne, że nikt się stąd nie wyniesie nigdy, bo nie ma drugiego kraju, który ciągle byłby tani, miał dobrą infrastrukturę, młodych pracowników mówiących po angielsku a jednocześnie leżał w blisko Europie a nie w Bengalore. To państwo polskie robi łaskę zagranicznym inwestorom, że POZWALA otwierać tutaj swoje centra i sprzedawać swoje produkty a nie owi inwestorzy robią łaskę Polsce. Zresztą nawet gdyby ktoś stąd uciekł to dobrze - niech spieprzają, wszyscy. Korea Południowa i Japonia wykopały tzw. "zagranicznych inwestorów" ze swoich granic aby tworzyć własną markę, a nie tylko usługiwać innym. Paradoksalnie więc - może nawet to byłoby dobrze, gdybyś miał rację.

Uland

Jednakże, nigdy nie będę na nich głosował, gdyż nie jestem zwolennikiem podatku progresywnego - to zwykłe złodziejstwo, które na przykładzie Depardieu pokazuje, że nie wnosi kompletnie nic!

Ten mam z Depardieu robi się już nudny. To JEDNA osoba, na dodatek nie jest nawet pewne, czy uciekł przed podatkami czy przed wyrokiem sądu. Proszę o jakieś przykłady, skalę "porażki" tego systemu. Zresztą samo wprowadzenie podatku 75% od pewnej kwoty to jeszcze nic jak się ma ogólnie kiepską ściągalność podatków. Trzeba pracować nad oboma tymi sprawami.

Uland

Skrajni lewicowcy (neokomuniści) wolą zabrać komuś niż samemu zarobić - prawda znana jak świat.

Aż trudno skomentować taką brednię. XD Podatek to nie "grabież" tylko opłata za porządne, działające państwo, za korzystanie z publicznej infrastruktury. Nie chcesz państwa - zamieszkaj w dżungli lub emigruj do Somalii, gdzie państwo nie będzie się wtrącać w twoje życie.

Uland

Poza tym ze względów ideologicznych odpycha mnie gender i ich Karta Praw LGBT.

Tłumacząc na polski: lubię uprzykrzać i utrudniać życie osobom, których w ogóle nie znam i nie wpływają w najmniejszym stopniu na moje życie bo mam takie widzimisię.

Uland

Nazwanie neokomunistą Zandberga jest trafnym określeniem: podatek dla najbogatszych 75% mówi samo za siebie

Nie podatek dla najbogatszych 75%, tylko podatek 75% od dochodów powyżej 500 tys. złotych.

Uland

każdy człowiek-biznesman zacznie od razu kombinować, byleby tego podatku nie płacić, a koniec końców ucieknie jak Depardieu z Francji.

To niech spierdala - to straszne, że będzie miał jedno ferrari mniej. Nie płacisz u nas podatków = nie robisz tu biznesu = nie masz żadnego zysku. Elo. To ludzie i społeczeństwo wytwarzają majątki bogaczy i dlatego oni mają płacić podatki - choć po ich zapłaceniu i tak pozostaną przecież bogaci i będą cieszyć się poziomem życia wyższym niż zdecydowana większość społeczeństwa.

Dodam, że "ucieczka" jest często kosztowna lub niemożliwa. Większość po prostu zapłaci więcej bo i tak ma tutaj ogromne zyski.

McGregor

Zdaję sobie sprawę, że każdy polityk to świnia czarna i każdemu chodzi tylko o dorwanie się do koryta, a nie o moje/Twoje/nasze dobro.

Oczywiście, dlatego nie ma krajów, które zyskały korzystne, dobrze przeprowadzone reformy. Dlatego nie ma krajów, które w 3 pokolenia potrafiły wybić się z poziomu trzeciego świata do supernowoczesnych potęg gospodarczych. Dlatego nie ma krajów cieszących się wysokim poziomem życia, niskim poziomem korupcji czy przestępczości.

Taro

Po zobaczeniu debaty jednak dalej KORWIN. Nie zgadzam się z nim w pełni, ale potrzebujemy odchudzenia państwa i obniżki podatków, by gospodarka nabrała pędu.

Aby gospodarka nabrała pędu ludzie muszą mieć pieniądze na konsumpcję. Obniżenie podatków sprawi jedynie, że w kieszeni właścicieli firma zostanie więcej pieniędzy. I tyle. Kowalski nic na tym nie zyska.

Taro

Taro

22.10.2015
Post ID: 81144

Po pierwsze, to nawet ja jako wyborca KORWIN muszę przyznać, że uciekanie firm do rajów podatkowych to mit. Poza marginalnymi przypadkami to się po prostu nie dzieje.

Konquer - ale przeciętny Kowalski płaci podatek dochodowy. Tym samym jego usunięcie zwiększa konsumpcję. Nawet budżet nie ucierpiałby na tym za bardzo, bo automatycznie wpływ z VAT byłby większy. Nie miałbym jednak nic przeciwko opodatkowaniu najbogatszych i podatkowi przychodowemu. U Korwina niestety tego nie znajdę.

Konquer

Konquer

22.10.2015
Post ID: 81145

Taro

Po pierwsze, to nawet ja jako wyborca KORWIN muszę przyznać, że uciekanie firm do rajów podatkowych to mit. Poza marginalnymi przypadkami to się po prostu nie dzieje.

Konquer - ale przeciętny Kowalski płaci podatek dochodowy. Tym samym jego usunięcie zwiększa konsumpcję. Nawet budżet nie ucierpiałby na tym za bardzo, bo automatycznie wpływ z VAT byłby większy. Nie miałbym jednak nic przeciwko opodatkowaniu najbogatszych i podatkowi przychodowemu. U Korwina niestety tego nie znajdę.

Jest to tylko połowa prawdy - usunięcie dochodowego oznaczałoby ogromne straty dla budżetu, które trzeba by kompensować albo jeszcze większym zadłużeniem państwa albo podwyższeniem VAT-u. Wyższy VAT - jako podatek pobierany od konsumpcji - uderzyłby znowu najbardziej w biedniejsze warstwy społeczeństwa, natomiast ich siła nabywcza pozostałaby mniej więcej taka sama, nie ma powodu aby twierdzić, że zniesienie dochodowego podwyższy pensje. Dzisiaj gdy ktoś zarabia 5000 brutto to dostaje na rękę 3550 - tzn. zatrudnił się za 3550 zł. Po zniesieniu dochodowego dalej by dostawał swoje 3550 zł, tylko kwota brutto by spadła do 4600 zł. Czyli większość społeczeństwa zostałaby obarczona wyższymi kosztami życia (ze względu na podniesienie VAT-u), przy jednoczesnym obniżeniu kosztów dla bogatych, którzy na dodatek nie musieliby odprowadzać zaliczek na podatek dochodowy. Nie pasuje mi to, bo nie chodzi o to, żeby te 4% społeczeństwa akumulowało jeszcze więcej kasy tylko żeby pozostałe 96% odczuło poprawę dobrostanu.

Prawda jest taka, że jedyne, czym obecnie da się sfinansować publiczne usługi jest podatek dochodowy (PIT i CIT). Vatu nie należy ruszać, należy go w miarę możliwości obniżać, ale zdaję sobie sprawy, że cudów tutaj nie zdziałamy. Jednolity VAT to skandal, z drugiej strony różne jego stawki otwierają drogę do nieskończonych pokładów kombinatorstwa. Wg mnie lepiej tematy VAT zostawić w spokoju i skupić się na opracowaniem wydajnego systemu progresywnych podatków dochodowych, potem można wziąć się za vat. Podatek dochodowy nie jest "karą za lepszą pracę" bo ktoś, kto dużo zarabia niekoniecznie pracuje lepiej. Banksterzy w Lehman Brothers też zarabiali dużo a ich "praca" doprowadziła do tego, że tysiące ludzi potraciło pracę, oszczędności życia albo wylądowała na bruku. I to wszystko w parę lat po liberalizacji prawa bankowego w USA. Co na to powie liberał? Pewnie że trzeba jeszcze większej liberalizacji a kryzys to wina "socjalizmu".

Cieszę się natomiast bardzo, że nawet wśród wyborców Korwina są ludzie ludzie, którzy nie wierzą w bullshit o "ucieczce" całego kapitału na Cypr. Notabene Cypr, gdzie są "niskie podatki" zbankrutował. To tak a propos propozycji niektórych aby Polska była rajem podatkowym.

Uland

Uland

22.10.2015
Post ID: 81146

o tym dziecku, które utonęło przez głupotę swojego ojca płynącego do Europy po odebranie przelewu pieniędzy

Zdajesz sobie sprawę, że jest to kłamstwo ze strony prawicowych mediów? Masz tutaj artykuł na ten temat.

O tym właśnie pisałem - ale napiszę raz jeszcze, chyba już trzeci - media w sprawie imigrantów manipulują zdjęciami i ich montażem, zarówno te prawicowe, jak i lewicowe.

Poza tym ze względów ideologicznych odpycha mnie gender i ich Karta Praw LGBT.

To nie są kwestie ideologiczne - to zwykły debilizm. Nawet nie wiesz co to znaczy gender, a jak chcesz utrudniać mniejszościom seksualnym życie, to powiedz to mnie, otwartemu biseksualiście, prosto w oczy.

Tłumacząc na polski: lubię uprzykrzać i utrudniać życie osobom, których w ogóle nie znam i nie wpływają w najmniejszym stopniu na moje życie bo mam takie widzimisię.

Aha, czyli po tym jednym zdaniu już można ocenić czyjąś wiedzę na jakikolwiek temat - ciekawe.
Nie chcę nikomu utrudniać życia. Zauważ, że jeśliby przyznano jakieś prawa mniejszościom seksualnym, to automatycznie te osoby z tych mniejszości musiałyby się ujawnić, aby z tych praw korzystać. Nasze społeczeństwo potępiłoby od razu te kilka procent osób. Miałyby jeszcze bardziej utrudnione życie, doszłyby dodatkowe problemy ze znalezieniem pracy czy nawet wynajmem mieszkania (patrz: sprawa Rafalali). Pociągnęłoby to wydawanie następnych ustaw, aby nie dyskryminować tych osób i to koło absurdu toczyłoby się dalej... Nikt na tym by nie skorzystał oprócz paru krzykaczy, którzy robią na tym biznes polityczny. Poza tym, może mi napiszesz, gdzie jest koniec tej wolności seksualnej? Dzisiaj gdybyśmy zalegalizowali związki partnerskie, po pewnym czasie doszłyby do głosu inne mniejszości seksualne także domagające się "swoich praw" np. zalegalizowanie współżycia z nieletnimi czy zoofilia. Co by wtedy było? Dyskryminowalibyśmy tych, dając tylko jednym możliwość zawarcia partnerstwa.

No cóż, myślę, że link do wikipedii (tak samo jak memy) nigdy nie będzie i nie jest rzetelnym źródłem informacji

Wygadujesz szkolne głupoty. Wikipedia jest od dłuższego czasu dobrze uźródłowiona i jak najbardziej stanowi merytoryczne źródło informacji. Wystarczy po prostu ją dokładnie czytać.

LOL, "dokładnie ją czytać". Ciekawe, bo wydaję mi się, że każdy może coś w niej zmienić, dodać artykuł, którego sprawdzenie nieraz przytacza wiele kłopotów administracji. W szkole średniej i na studiach przy pisaniu prac czy robieniu prezentacji wymaga się innego źródła informacji niż wikipedii, która służy przede wszystkim sprawdzeniu czegoś na szybko, upewnieniu się w jakiejś sprawie, a nie jako "merytoryczne źródło wiedzy" czy bibliografia.

Jednakże, nigdy nie będę na nich głosował, gdyż nie jestem zwolennikiem podatku progresywnego - to zwykłe złodziejstwo, które na przykładzie Depardieu pokazuje, że nie wnosi kompletnie nic!

Ten mam z Depardieu robi się już nudny. To JEDNA osoba, na dodatek nie jest nawet pewne, czy uciekł przed podatkami czy przed wyrokiem sądu. Proszę o jakieś przykłady, skalę "porażki" tego systemu. Zresztą samo wprowadzenie podatku 75% od pewnej kwoty to jeszcze nic jak się ma ogólnie kiepską ściągalność podatków. Trzeba pracować nad oboma tymi sprawami.

"Przestraszyli się zarówno ciułacze, jak i ci najzamożniejsi. Za granicę z podatkami zwiali artyści, sportowcy i biznesmani. Aktorka Emanuelle Beart wybrała Belgię, „bo tam mieszka jej babcia i tam brała ślub”. Alain Delon i Charles Aznavour – gwiazdy estrady, Amelie Mauresmo, Jo-Wilfried Tsonga, Richard Gasquet i Arnaud Clement – też gwiazdy, tyle że kortów – zdecydowali się na francuskojęzyczne kantony Szwajcarii. A Arnault powiada, że podatki wpłaci do kasy państwa francuskiego. Ponoć z tym obywatelstwem chodzi mu o to, aby przekazać majątek szóstce dzieci. Chce to zrobić w Belgii – nie we Francji, bo wtedy nie będą one musiały płacić 45-procentowego podatku wprowadzonego przez jego przyjaciela – Nicolasa Sarkozy’ego. Z: Tutaj"

Tyle ci wystarczy? Już wystarczy samo powiedzenie, że Francuzi zaczęli się wycofywać z tego podatku:
"Tak więc w październiku do Londynu wybrali się Manuel Valls, premier Francji, i Emmanuel Macron. Potwierdzili, że superpodatek od zarobków nie zostanie przedłużony. To nie przypadek, że zdecydowali się wycofać z podatku właśnie na Wyspach. Premier David Cameron był jednym z krytyków francuskiego pomysłu. - Kiedy Francja wprowadzi 75-proc. podatek dochodowy, rozwiniemy czerwony dywan i powitamy więcej francuskich biznesów, które zaczną płacić podatki w Wielkiej Brytanii. Pójdą na nasze usługi publiczne i szkoły - wyśmiewał Hollande'a szef brytyjskiego rządu. Powód żartów właśnie znika, a Francuzi liczą na powrót tych, którzy uciekli. Jednak, zdaniem Delsola, coś jednak się zmieniło, bo zagraniczni inwestorzy stracili zaufanie do Francji. - To nie jest coś, co można odbudować w ciągu jednej nocy - powiedział. Z: Tutaj"

Aha, czyli nie dość, że ten podatek nie przyniósł wymiernych korzyści, to jeszcze inwestorzy stracili chęć do prowadzenia biznesu we Francji - i jak tu z tym żyć? Dlatego nie chcę tego w Polsce. Poza tym o wiele lepszym rozwiązanie byłoby dodatkowe opodatkowanie firm, które zarabiają w Polsce, a odprowadzają podatek za granicą albo płacą grosze w Polsce(patrz: np. sieć Biedronki - "Okazuje się, że portugalski właściciel sklepu z „codziennie niskimi cenami” w 2011 roku oddał polskiemu fiskusowi ok. 241 mln zł. To prawie 1% przychodu spółki." Z:Tutaj. Nie można jednak nagle uchwalić podatku aż tak wysokiego podatku 75%, to zniszczyłoby rynek i zniechęciłoby inwestorów.

Skrajni lewicowcy (neokomuniści) wolą zabrać komuś niż samemu zarobić - prawda znana jak świat.

Aż trudno skomentować taką brednię. XD Podatek to nie "grabież" tylko opłata za porządne, działające państwo, za korzystanie z publicznej infrastruktury. Nie chcesz państwa - zamieszkaj w dżungli lub emigruj do Somalii, gdzie państwo nie będzie się wtrącać w twoje życie.

Gdzie napisałem, że nie chcę państwa? Nie chcę ponownie komunistów w sejmie, bo rozdadzą wszystko na rozwiązywanie problemów, które sami wytworzyli. Podatek narzucany przez lewicę to haracz, a państwo nie działa sprawnie (patrz: kolejki do lekarzy, przekręty z autostradami, brak pracy). Za co mam płacić? Za jaką infrastrukturę? Jest to chore, że np. autostrady są dodatkowo płatne za przejazdy przez niektóre odcinki, skoro i tak obywatel płaci podatki, z których są budowane, je sponsoruje. Co do zamieszkania w dżungli bądź Somalii - bardzo merytoryczne i pouczające, tylko wydaję mi się, że to komuniści pochodzili z dziczy. Tak nawiasem to polecam do nadrobienia braki w lekturach: Nie-Boską Komedię Krasińskiego i Przedwiośnie Żeromskiego :P
Polecam fragment: "Twierdziła, że kto by chciał tworzyć ustrój komunistyczny, to powinien by podzielić na równe działy pustą ziemię,jakiś step czy jakieś góry, i tam wspólnymi siłami orać, siać, budować — żąć i zbierać. Zaczynać wszystko sprawiedliwie, z Boga i ze siebie. Cóż to za komunizm, gdy się wedrzeć do cudzych domów, pałaców, kościołów, które dla innych celów zostały przeznaczone i po równo podzielić się nie dadzą. Jest to — mówiła — pospolita grabież. Niewielka to sztuka z pałacu zrobić muzeum. Byłoby sztuką godną nowych ludzi — wytworzyć samym przedmioty muzealne i umieścić je w gmachu zbudowanym komunistycznymi siłami w muzealnym celu".
Przekaz jest chyba jasny. Liczę, że też dostanę jakąś fajną lekturę do nadrobienia:D

Mecku

Mecku

22.10.2015
Post ID: 81147

Razem

0% dla dochodów poniżej dwunastokrotności minimum socjalnego,
22% dla dochodów powyżej dwunastokrotności minimum socjalnego 12 000 zł,
33% dla dochodów powyżej 60 tys. zł rocznie,
44% dla dochodów powyżej 120 tys. zł rocznie,
55% dla dochodów powyżej 250 tys. zł rocznie,
75% dla dochodów powyżej 500 tys. zł rocznie.

Nie przekona mnie, że tylko nagonka medialna zmusiła Hollande do wycofania się z tego „rozwiązania”. Pomysł skrajnie poroniony, który jak sam ująłeś w ŻADEN sposób nie wpłynął na gospodarkę. Jaki był zatem jego cel? Pal licho wspomnianych przedsiębiorców. Co stało by się stało np. z polskim sportem? Piłkarz, nie piłkarz ma dostać swoją pensję i gdzieś ma obowiązujące prawo podatkowe. Powiedzmy średniej klasy kopacz z Ekstraklasy te pół miliona kasuje corocznie na konto. I tyle dokładnie musi dostać do łapy. To kolosalne sumy (dla klubu - bo to on będzie tak naprawdę płatnikiem tego podatku) za jednego tylko drewniaka. Jak w takich warunkach wytrzymałyby kluby piłkarskie, które i tak ledwo co finansowo nadążają za resztą Europy. Pisarz wydający książkę czy naukowiec opracowując pionierski projekt, ktokolwiek inny, oferujący innowacyjne rozwiązanie jest regularnie walony przez Partię Razem za swoją kreatywność i nieszablonowość. Prosta droga do ery kamienia łupanego. Obawiam się, że Marx żyjąc w kraju rządzonym przez Partię Razem nigdy nie wyewoluowałby z ameby. Zarabiając 5000 brutto – płacisz od nadwyżki 33%. To jest ta sprawiedliwość społeczna? Akurat odwołuję się może do 10% społeczeństwa, ale Partia Razem zakochana w różnego rodzaju mniejszościach uderza w inną mniejszość – małych i średnich przedsiębiorców będących kołem zamachowym jakiejkolwiek gospodarki.

Hobbit

Hobbit

22.10.2015
Post ID: 81148

O tym właśnie pisałem - ale napiszę raz jeszcze, chyba już trzeci - media w sprawie imigrantów manipulują zdjęciami i ich montażem, zarówno te prawicowe, jak i lewicowe.

Podaj mi przykład choćby i JEDNEJ manipulacji ze środowisk lewicowych na ten temat.

Aha, czyli po tym jednym zdaniu już można ocenić czyjąś wiedzę na jakikolwiek temat - ciekawe.

"odpycha mnie gender" oznacza tyle co "odpycha mnie płeć kulturowa", ignorancie. Rozumiem że odpychasz sam siebie swoją płcią kulturową?

Nie chcę nikomu utrudniać życia. Zauważ, że jeśliby przyznano jakieś prawa mniejszościom seksualnym, to automatycznie te osoby z tych mniejszości musiałyby się ujawnić, aby z tych praw korzystać. Nasze społeczeństwo potępiłoby od razu te kilka procent osób.

"Nie damy Wam praw, bo jak dostaniecie te prawa, to Was zatłuczemy."

Zmieniam zdanie: nie jesteś ignorantem, jesteś zwykłym debilem.

Poza tym, może mi napiszesz, gdzie jest koniec tej wolności seksualnej? Dzisiaj gdybyśmy zalegalizowali związki partnerskie, po pewnym czasie doszłyby do głosu inne mniejszości seksualne także domagające się "swoich praw" np. zalegalizowanie współżycia z nieletnimi czy zoofilia.

Zmieniam zdanie: nie jesteś zwykłym debilem, jesteś skrajnym homofobicznym zjebem. I mam w dupie to, co zrobią na ten temat administratorzy. Wkurza mnie taka kretyńska retoryka i zawsze będę wobec niej protestował.

1. Współżycie z nieletnimi już jest legalne.
2. Nielegalne jest współżycie z osobami poniżej 15 roku życia - bo uznaje się, że osoby te nie idą do łóżka z innymi z własnej woli ani nie odwzajemniają tego typu miłości.
3. To samo tyczy się zwierząt.

W skrócie: homoseksualizm to obustronna miłość, pedofilia i zoofilia - NIE.

LOL, "dokładnie ją czytać". Ciekawe, bo wydaję mi się, że każdy może coś w niej zmienić

Rozumiesz słowo "uźródłowiona"? Wytłumaczę Ci: to znaczy, że w artykułach są wskazane źródła podawanych informacji.

Aha, czyli nie dość, że ten podatek nie przyniósł wymiernych korzyści, to jeszcze inwestorzy stracili chęć do prowadzenia biznesu we Francji

Gdzie znalazłeś tę brednię na temat tego, że inwestorzy stracili chęć do prowadzenia biznesu we Francji? Podajesz link do artykułu mówiącego o celebrytach, ale nie ma tam ani słowa o firmach.

Gdzie napisałem, że nie chcę państwa? Nie chcę ponownie komunistów w sejmie, bo rozdadzą wszystko na rozwiązywanie problemów, które sami wytworzyli.

Aha, czyli to komuniści w postaci przedsiębiorców stworzyli umowy śmieciowe?
To komuniści w postaci przedsiębiorców kreują wysokie bezrobocie, by mieć większą rotację na słabo płatnych stanowiskach?
To komuniści w postaci przedsiębiorców zabrali nam większość praw pracowniczych?
To komuniści w postaci przedsiębiorców sprawili, że z trudem da się przeżyć za DOMINANTĘ pensji w tym kraju?

Co do zamieszkania w dżungli bądź Somalii - bardzo merytoryczne i pouczające, tylko wydaję mi się, że to komuniści pochodzili z dziczy.

Umów mnie ze swoim dilerem.

Liczę, że też dostanę jakąś fajną lekturę do nadrobienia:D

Może być cytat z Einsteina?

https://www.edwardrjenkins.com/wp-content/uploads/2013/05/Einstein-on-socialism.jpg

Nie przekona mnie, że tylko nagonka medialna zmusiła Hollande do wycofania się z tego „rozwiązania”. Pomysł skrajnie poroniony, który jak sam ująłeś w ŻADEN sposób nie wpłynął na gospodarkę. Jaki był zatem jego cel?

Kompletnie nie rozumiesz i chyba nie chcesz zrozumieć problemu. Hollande wprowadził podatek dochodowy od osób fizycznych, ale zupełnie olał kwestie podatku dochodowego od osób prawnych. W ten sposób nie wpłynęło to na gospodarkę, a jedynie obniżyło pensje kadrze prezesów. Razem chce wprowadzić ostrą progresję w PIT oraz CIT, a także uszczelnić system podatkowy - tak żeby duże zyski zawsze były inwestowane - albo w państwo, albo poprzez koszty uzyskania przychodu.

Co stało by się stało np. z polskim sportem? Piłkarz, nie piłkarz ma dostać swoją pensję i gdzieś ma obowiązujące prawo podatkowe. Powiedzmy średniej klasy kopacz z Ekstraklasy te pół miliona kasuje corocznie na konto. I tyle dokładnie musi dostać do łapy.

Ja też chcę pół miliona do łapy. Dlaczego miałbym tego nie dostać? Bo nie jestem celebrytą? Tylko dlatego?

Ten argument jest skrajnie głupi, bo usprawiedliwia najgorsze kapitalistyczne żądze wśród nędznych elit naszego kraju. To tylko świadczy o tym, jak bardzo jesteś odmóżdżony przez media, skoro uznajesz, że jakiemuś piłkarzowi te pół miliona jest potrzebne do życia bardziej niż państwu jest potrzebna infrastruktura czy godne płace dla pielęgniarek.

Pisarz wydający książkę czy naukowiec opracowując pionierski projekt, ktokolwiek inny, oferujący innowacyjne rozwiązanie jest regularnie walony przez Partię Razem za swoją kreatywność i nieszablonowość.

Podaj mi przykład choćby jednego pisarza i choćby jednego naukowca, który osiągnąłby zyski powyżej 500 000 złotych rocznie tylko własnymi siłami.

Obawiam się, że Marx żyjąc w kraju rządzonym przez Partię Razem nigdy nie wyewoluowałby z ameby.

Sugerujesz, że Marks zarabiał miliony?

Zarabiając 5000 brutto – płacisz od nadwyżki 33%. To jest ta sprawiedliwość społeczna?

Kalkulator podatkowy Razem. I przyjrzyj się dokładnie - jest tam podane, ile osób w Polsce zarabia mniej niż podana kwota.

Akurat odwołuję się może do 10% społeczeństwa, ale Partia Razem zakochana w różnego rodzaju mniejszościach uderza w inną mniejszość – małych i średnich przedsiębiorców będących kołem zamachowym jakiejkolwiek gospodarki.

Gospodarka rozwija się nie przez przedsiębiorców, a przez klasę średnią, ignorancie. Na naszych warunkach klasą średnią można co najwyżej nazwać osoby pracujące za pensję w przedziale 2000-3000 złotych brutto.

Mecku

Mecku

22.10.2015
Post ID: 81149

Hobbit

nie jesteś zwykłym debilem, jesteś skrajnym homofobicznym zjebem
To nie są kwestie ideologiczne - to zwykły debilizm.
nie jesteś ignorantem, jesteś zwykłym debilem
Gospodarka rozwija się nie przez przedsiębiorców, a przez klasę średnią, ignorancie.

Przykro mi to mówić, ale brutalne słowne ataki na ludzi mających odmienne zdanie lub nie rozumiejący argumentów drugiej strony to zła i odrażająca droga. Droga, którą w ostatnim stuleciu poszły rzesze ludzi i która doprowadziła do zagłady milionów istnień. Powinniśmy być szczególnie wyczuleni na tego typu ruchy, bo osoby jak ww. osoba to prawdziwe oblicze tej partii. Jak widać na załączonym obrazku Razemowcy to niebezpieczni neofaszyści…

Crazy

Crazy

22.10.2015
Post ID: 81150

Po przedyskutowaniu tematu z Hellburnem, Hobbitowi zostało zablokowane konto do niedzieli włącznie. Takie zachowanie, agresja słowna i obrażanie rozmówców nie będzie w Jaskini nigdy tolerowane.

Uland

Uland

22.10.2015
Post ID: 81157

Podaj mi przykład choćby i JEDNEJ manipulacji ze środowisk lewicowych na ten temat.

Chociażby zdjęcia uchodźców na Węgrzech z: Masz tutaj video na ten temat Ciekawe, że pośród nich widać samych młodych "byczków" a nie dzieci z ich rodzinami, które to są podkreślane jako uciekinierzy syryjscy np. w tvnie. Zadam może pytanie: dlaczego uchodźcy uciekają do Europy, a nie do bogatych krajów arabskich nieogarniętych wojną? Dlaczego Arabia chce sponsorować budowę meczetów w Europie? z: Tutaj Te fakty zostały zręcznie przemilczane przez reżimową tv, ani razu nie zostały podane do ogólnej wiadomości.
Już nie wspomnę chociażby o sprawie ks. Lemańskiego, która toczyła się parę miesięcy temu i efekt był podobny: oba nurty mediów (czyt: i prawicowe "prokościelne" i lewicowe) całą sprawę przedstawiały odmienne, naginając fakty.

"odpycha mnie gender" oznacza tyle co "odpycha mnie płeć kulturowa", ignorancie. Rozumiem że odpychasz sam siebie swoją płcią kulturową?

Chodziło mi bardziej o ideologię genderyzmu, ale OK. Mogłeś tak to zrozumieć. Nie chcę dopuścić do "wzrostu patologii seksualnych u młodzieży" z: "Dane statystyczne wskazują na wzrost patologicznych form zachowań seksualnych u dzieci i młodzieży, a także wzrost przypadków narkomanii, lekomanii, przestępstw, przerwania nauki szkolnej, konfliktów z dorosłymi, liczby samobójstw, zaburzeń w jedzeniu (bulimii i anoreksji) i liczby rodziców nieletnich. Wynika z nich także, że ten propagowany sposób edukacji ma ścisły związek ze wzrostem konfliktów między dziećmi a rodzicami oraz z obniżaniem autorytetu rodziców, co stanowi wyjątkowo demoralizującą konsekwencję edukacji seksualnej." z: TutajiTutaj
Nie uważam za odpowiednie tego typu nauki dla dzieci z podstawówki.

"Nie damy Wam praw, bo jak dostaniecie te prawa, to Was zatłuczemy."

Zmieniam zdanie: nie jesteś ignorantem, jesteś zwykłym debilem.

Nie napisałem, że będę ich tłukł, czy co innego. Po prostu przedstawiłem moją wizję Polski po takich ustawach. Co ty myślisz: czy zalegalizowanie związków partnerskich rozwiąże wszystkie problemy? Otóż nie, tych problemów tylko namnoży i to chciałem przekazać. Nie jesteśmy gotowi jako społeczeństwo na taki krok, czyli po prostu to nasze polskie społeczeństwo ich by "zatłukło", jak piszesz. Trzeba wybrać mniejsze zło. Jak ty sobie wyobrażasz społeczeństwo po zalegalizowaniu tych związków? Bardzo mnie to ciekawi - ustawa nie zmieni myślenia ludzi, a to że ja to dostrzegam, nie znaczy, że w pełni popieram te ich działania dyskryminujące. Za dużo wymagasz od innych ludzi...

Zmieniam zdanie: nie jesteś zwykłym debilem, jesteś skrajnym homofobicznym zjebem. I mam w dupie to, co zrobią na ten temat administratorzy. Wkurza mnie taka kretyńska retoryka i zawsze będę wobec niej protestował.
1. Współżycie z nieletnimi już jest legalne.
2. Nielegalne jest współżycie z osobami poniżej 15 roku życia - bo uznaje się, że osoby te nie idą do łóżka z innymi z własnej woli ani nie odwzajemniają tego typu miłości.
3. To samo tyczy się zwierząt. W skrócie: homoseksualizm to obustronna miłość, pedofilia i zoofilia - NIE.

Co do tego, co napisałem bardziej chodziło o to, że zawsze znajdzie się jakaś inna grupa dyskryminowanych, która tylko zacznie o sobie przypominać, gdy zobaczy, że to coś daje - zasada domina.
A zobacz sobie sondę z Marszu Równości. Oprócz p. Biedronia i kobiety w okularach większość przybyłych nie potrafiła powiedzieć, co tu robią i po co uczestniczą w marszu. Tutaj

Rozumiesz słowo "uźródłowiona"? Wytłumaczę Ci: to znaczy, że w artykułach są wskazane źródła podawanych informacji.

Ale nadal nie wiemy, kto to napisał! Naprawdę będziesz w tym źródle sprawdzał każdą informację zawartą w tekście? Każdą datę, postać, zdarzenie? Nie, bo skopiujesz tekst z wiki i dodasz źródła podawanych informacji - co za geniusz zła... Już nie wspomnę o tekstach specjalistycznych...

Gdzie znalazłeś tę brednię na temat tego, że inwestorzy stracili chęć do prowadzenia biznesu we Francji? Podajesz link do artykułu mówiącego o celebrytach, ale nie ma tam ani słowa o firmach.

Właśnie w tym artykule o celebrytach, nawet ją skopiowałem do poprzedniego postu.

Aha, czyli to komuniści w postaci przedsiębiorców stworzyli umowy śmieciowe?
To komuniści w postaci przedsiębiorców kreują wysokie bezrobocie, by mieć większą rotację na słabo płatnych stanowiskach?
To komuniści w postaci przedsiębiorców zabrali nam większość praw pracowniczych?
To komuniści w postaci przedsiębiorców sprawili, że z trudem da się przeżyć za DOMINANTĘ pensji w tym kraju?

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, a brzmiało: Gdzie napisałem, że nie chcę państwa? A odpowiadając na twoje pytania: Nie, komuniści zlikwidowali by bezrobocie, dając taką pracę, z której nic by nie było (genialnie jest to przedstawione w 40-latku jako Kobieta Pracująca). Nie, komuniści by dali wam większość praw pracowniczych, które rychło zmieniłyby się w obowiązki (a pamiętasz takie piękne, wolny dzień spędzony na obchodach w marszach 1-majowych ku pochwale Partii Robotniczej? To były czasy...)

Co do komunisty Zandberga może mnie poprawisz, ale chyba jednak nie, bo merytoryczna wikipedia podaje, że nauczycielką Zandberga była pani Anna Żarnowska,która zasłynęła jako najlepsza uczennica swej mentorki Żanny Kormanowej.
"Żanna Kormanowa (z d. Zelikman) pseud. Zosia, Zofia, Orm (ur. 14 sierpnia 1900 w Łodzi, zm. 3 sierpnia 1988 w Warszawie) – była to działaczka komunistyczna, publicystka, historyk ruchu robotniczego, dyrektor Departamentu Reformy szkolnictwa i Wychowania w Ministerstwie Oświaty TRJN 1945-1948, od 1947 pracownik naukowy Instytutu Historii Uniwersytetu Warszawskiego, odpowiedzialna za komunizację polskiego szkolnictwa i nauk historycznych w Polsce w latach 1944-1956."
Tylko musisz się pośpieszyć, bo stronkę o Zandbergu na wiki ktoś chciał usunąć (czyżby niewygodne informację?) i istnieje tylko w kopii...
I wszystko zaczyna układać się w całość. Czyż to nie piękne? Czyli Zandberg to neokomunista, co za dziwy, co za dziwy.

Umów mnie ze swoim dilerem.

Ale ja nic nie biorę! Przecież jestem prawicowcem, jak mogę brać dragi? Tak dzieje się tylko, gdy dłużej posłucham brzęczącego szumu... radia oczywiście.

Może być cytat z Einsteina?

A ja przez całe moje krótkie życie wierzyłem, że Einstein to był fizyk i za to został rozpoznawalną postacią na arenie międzynarodowej. Ale muszę przyznać, że cytat zacny, ale nic z niego głębszego nie wypływa. Ot, opinia człowieka wieku XX, jakich niewątpliwie było dużo. Będąc autorytetem w jednej dziedzinie człowiek, może być zawsze niedoukiem w jakiejś innej. Jednak dziękuję za chęć znalezienia czegoś dla mnie, doceniam to. :D

Na koniec chciałbym odnieść się do retoryki Twojej wypowiedzi. Nie wpłynęła na mnie zbytnio, no, może się trochę rozbawiłem. Osoba, która występuje przeciwko mowie nienawiści i walczy o tolerancję nie powinna używać takich zwrotów. Niech pokaże, że jest światłym człowiekiem. Jak to podkreślałem w poprzednich postach mam dużo zbieżnego z postulatami lewicowymi (np. ordynacja STV), ale nigdy na nich nie zagłosuję. Dlaczego? Bo lewicowcy to hipokryci. Lewicowcy to ludzie, którzy mówią innym jak żyć i jaki płacić podatek, wmawiający im przy tym różnego rodzaju fobie, ale czy są przykładnymi ludźmi, którzy wierzą w swoje postulaty? Nowacka pracująca na uczelni swojego ojca, to dobry przykład lewicowca? Czy Palikot wymachujący wiadomo czym jest taką osobą? Czy Senyszyn, która poszukuje tajnych baz watykańskich w Polsce? Czy były chłopak Nowackiej Zandberg, ten neokomunista? Czy może Hobbit, namawiający mnie do zmiany myślenia bez podania dostatecznej ilości przykładów i dużej dozy wyrozumiałości? Myślę, że nie. Chcę jeszcze dodać, że osoby prawicowe, centrowe i Bóg wie jakie inne, też mają swoje za uszami: węszą spiski, jadają ośmiorniczki czy jadą na kilometrówkach (tak jakby ktoś chciał mi zarzucać nieobiektywizm).
Do administracji: Nie czuję się obrażony przez Hobbita, myślę, że każdego mogły ponieść nerwy... Mam nadzieję, że po wyborach jeszcze wrócimy do tego tematu.

No, a ja jeszcze nie napisałem w końcu na kogo będę głosować: po tych bezsensownych debatach doszedłem do wniosku, że jednak na Korwina, ale myślę, że i tak nie przekroczy progu, bo jego głosy rozdrobnią się przez start Kukiza. Co do senatu przeciwko PO, mam dość słuchania kłamstw Kopaczowej.
4-lata bycia w opozycji może ich "wyczyszczą" psychicznie, jak i personalnie, na co liczę.

Konquer

Konquer

22.10.2015
Post ID: 81158

Mecku

Jak widać na załączonym obrazku Razemowcy to niebezpieczni neofaszyści…

Wypraszam sobie takie porównania, to po pierwsze, po drugie to chyba jakiś smutny żart z twojej strony. Agresja słowna agresją słowną, ale uważam, że każdy człowiek - także Hobbit - mają prawo stracić cierpliwość musząc po raz setny wysłuchiwać bzdur w stylu:

* podatek dochodowy 75% zabiera ludziom 3/4 pensji
* legalizacja małżeńśtw homo? A co potem? Legalizacja małżeństw z koniem?
* bogaci tworzą miejsca pracy
* jak podniesiemy podatki to przedsiębiorcy uciekną

itd. itp. Skrajna głupota, tzn. poglądy tego typu, również powinna być karana banem. Hobbit - jako biseksualista - już dość się nasłuchał inwektyw pod adresem osob takich jak on, a przecież on sobie sam orientacji nie wybierał. Uważam, że JB, jako miejsce, gdzie ludzie raczej starają się zachować wysoki poziom intelektualny, powinna jakoś reagować na wpisy homofobiczne lub maniakalnie powtarzające szkodliwe bzdury. Inaczej będziemy mieć przepychanki na argumenty typu "statystycznie ja z psem mamy po 3 nogi".

A co do neofaszyzmy, to Razem - przypominam - jest partią postępową i tolerancyjną, odcnającą się od jakiejkolwiek segregacji ludzi ze względu na wyznanie, kolor skóry, orientację seksualną czy cokolwiek innego.

Crazy

Crazy

22.10.2015
Post ID: 81160

Konquer

A co do neofaszyzmy, to Razem - przypominam - jest partią postępową i tolerancyjną, odcnającą się od jakiejkolwiek segregacji ludzi ze względu na wyznanie, kolor skóry, orientację seksualną czy cokolwiek innego.

Tylko segreguje ludzi ze względu na ich dochód.

Konquer

Konquer

22.10.2015
Post ID: 81161

Uland

Nie napisałem, że będę ich tłukł, czy co innego. Po prostu przedstawiłem moją wizję Polski po takich ustawach. Co ty myślisz: czy zalegalizowanie związków partnerskich rozwiąże wszystkie problemy? Otóż nie, tych problemów tylko namnoży i to chciałem przekazać. Nie jesteśmy gotowi jako społeczeństwo na taki krok, czyli po prostu to nasze polskie społeczeństwo ich by "zatłukło", jak piszesz. Trzeba wybrać mniejsze zło. Jak ty sobie wyobrażasz społeczeństwo po zalegalizowaniu tych związków? Bardzo mnie to ciekawi - ustawa nie zmieni myślenia ludzi, a to że ja to dostrzegam, nie znaczy, że w pełni popieram te ich działania dyskryminujące. Za dużo wymagasz od innych ludzi...

Po to są właśnie takie ustawy aby uczyć społeczeństwo, że homoseksualizmu się nie wybiera i ludzie, którzy urodzili się homoseksualistami mają prawo żyć tak jak wszyscy inni obywatele - w tym mają prawo zalegalizować związek z osobą, którą kochają. To tyle, nie ma dyskusji. I bredzisz twierdząc, że społeczeństwo takie osoby "zatłucze" bo przecież osoby żyjące w związkach homoseksualnych już od dawna nie kryją się ze swoją orientacją, a nawet publicznie obnoszą się ze "związkiem", który udało im się zawrzeć (stosując kilka umów i forteli prawnych można stworzyć w Polsce coś podobnego do małżeństwa, co jednak z prawnego punktu widzenia małżeństwem nie jest, ale daje sporo praw). Polska to nie Arabia Saudyjska, a Polacy są coraz bardziej tolerancyjni. To, że ty chcesz dyskryminować kogoś za to, co od niego nie zależy - to nie mój, lecz twój problem. Ustawa jest krokiem do zmiany myślenia u ludzi. Sam znam kilku homoseksualistów i otwarcie działają oni na rzecz praw osób LGBT, jakoś społeczeństwo ich nie "tłucze". Robert Biedroń, prezydent Słupska, jest jawnym homoseksualistą, pokazującym się publicznie ze swoim partnerem. Tłucze ich ktoś? Światopogląd ludzi się zmienia - także w Polsce.

Konquer

Konquer

22.10.2015
Post ID: 81162

Crazy

Konquer: A co do neofaszyzmy, to Razem - przypominam - jest partią postępową i tolerancyjną, odcnającą się od jakiejkolwiek segregacji ludzi ze względu na wyznanie, kolor skóry, orientację seksualną czy cokolwiek innego.

Tylko segreguje ludzi ze względu na ich dochód.

Osoby o wysokich dochodach bardziej korzystają z publicznych zasobów i infrastruktury dlatego więcej płacą. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że to, że sprzedawca życzy sobie 1 zł za bułkę pszenną a 2 zł za rogalika z czekoladą to segregacja.

Uland

Uland

22.10.2015
Post ID: 81163

Skrajna głupota, tzn. poglądy tego typu, również powinna być karana banem. Hobbit - jako biseksualista - już dość się nasłuchał inwektyw pod adresem osob takich jak on, a przecież on sobie sam orientacji nie wybierał. Uważam, że JB, jako miejsce, gdzie ludzie raczej starają się zachować wysoki poziom intelektualny, powinna jakoś reagować na wpisy homofobiczne lub maniakalnie powtarzające szkodliwe bzdury. Inaczej będziemy mieć przepychanki na argumenty typu "statystycznie ja z psem mamy po 3 nogi".

Gdzie obraziłem orientację Hobbita? Nawet o tym nie wiedziałem, dopóki tego nie napisał, w którymś z środkowych postów naszej dyskusji. A powiedz mi kto będzie decydował, które poglądy są głupie, a które nie? Wielki Brat zza wschodniej granicy?
Przecież mamy wolność słowa, wydaję mi się, że jej nigdzie w tym temacie nie naruszyłem. Ba, parokrotnie przyznałem mu rację, jednocześnie stanowczo nie zgadzając się z nim w innych kwestiach.

A co do neofaszyzmy, to Razem - przypominam - jest partią postępową i tolerancyjną, odcnającą się od jakiejkolwiek segregacji ludzi ze względu na wyznanie, kolor skóry, orientację seksualną czy cokolwiek innego.

Partia Razem się odcina od segregacji ludzi ze względu na wyznanie, kolor skóry, orientację seksualną czy cokolwiek innego. Niektórzy lewicowcy jednak nie.

Crazy

Crazy

22.10.2015
Post ID: 81164

Ktoś dużo zarabiający wcale nie korzysta bardziej z publicznych zasobów - ot, weźmy właściciela firmy IT. Jeździ nowym samochodem, nie trując środowiska. W razie choroby ma prywatne ubezpieczenie, opłacając jednocześnie składkę w NFZ. I tak dalej.

A do sprzedawcy, którego cennik mi się nie podoba, po prostu bym nie poszedł. A gdyby był monopolistą na lokalnym rynku (jak aparat państwowy), to bym po prostu nie kupił nic. Więc porównanie państwa do sprzedawcy w sklepie jest błędne.

Taro

Taro

22.10.2015
Post ID: 81165

Konquer:

1) Bo zabiera? Pomijając celowość tego podatku, to po to on jest żeby zabrać te 3/4 dochodu. No chyba, że jest jakiś detal o którym nie wiem.
3) Bogaci tworzą miejsca pracy - no chyba nie biedni?

Przy okazji zapytam, jaki jest pomysł lewicy na redukcję bezrobocia? Pytam bez złośliwości. Jak chcecie likwidować bezrobocie wprowadzając jednocześnie większą płacę minimalną? Kto ma tworzyć miejsca pracy?

Konquer

Konquer

22.10.2015
Post ID: 81166

Uland

Gdzie obraziłem orientację Hobbita?

Zrównałeś prawa homoseksualistów do legalizacji swojego związku z zoofilią i pedofilią. Wtedy.

Uland

Nawet o tym nie wiedziałem, dopóki tego nie napisał, w którymś z środkowych postów naszej dyskusji. A powiedz mi kto będzie decydował, które poglądy są głupie, a które nie? Wielki Brat zza wschodniej granicy?

Pogląd, który chce zaszkodzić komukolwiek, kto posiada ineteresy całkowicie nieinwazyjne dla twojego dobrostanu jest głupi. Dyskryminacja homoseksualistów to jak dyskryminacja osób z rudymi włosami albo zielonymi oczami - chcesz im szkodzić, bo tak, bo masz takie widzimisię, mimo, że oni koloru oczu/włosów nie wybirali, a równe prawa NIKOMU nie szkodzą w tym przypadku. Można się spierać o podatki, regulacje czy normy emisji spalin - ale dyskryminacja homoseksualistów po prostu nic nie daje, jest wyłącznie szkodliwa.

Uland

Przecież mamy wolność słowa, wydaję mi się, że jej nigdzie w tym temacie nie naruszyłem.

Nie naruszyłeś wolności słowa, ale wolność słowa oznacza również, że należy się zastanowić i brać odpowiedzialność za słowa, które wychodzą z naszych ust lub spod naszych palców. Używając argumentów o tym, że legalizacja mełżeństw homo pociągnie legalizację małżeństw z koniem raczej się nie zastanowiłeś co mówisz.

Uland

Partia Razem się odcina od segregacji ludzi ze względu na wyznanie, kolor skóry, orientację seksualną czy cokolwiek innego. Niektórzy lewicowcy jednak nie.

Zarówno ja, jak i Hobbit również stanowczo potępiamy tego rodzaju segregację. A to z nami dyskutujesz dlatego nazywanie nas tutaj faszystami jest skandaliczne (chociaż to nie ty użyłeś tego słowa).

Uland

Uland

22.10.2015
Post ID: 81167

Po to są właśnie takie ustawy aby uczyć społeczeństwo, że homoseksualizmu się nie wybiera...

Ilu ludzi interesuje się czytaniem ustaw? Ilu ludzi zastanowi się nad tym problemem społecznym? Niewielu.

I bredzisz twierdząc, że społeczeństwo takie osoby "zatłucze" bo przecież osoby żyjące w związkach homoseksualnych już od dawna nie kryją się ze swoją orientacją, a nawet publicznie obnoszą się ze "związkiem", który udało im się zawrzeć (stosując kilka umów i forteli prawnych można stworzyć w Polsce coś podobnego do małżeństwa, co jednak z prawnego punktu widzenia małżeństwem nie jest, ale daje sporo praw). Polska to nie Arabia Saudyjska, a Polacy są coraz bardziej tolerancyjni. To, że ty chcesz dyskryminować kogoś za to, co od niego nie zależy - to nie mój, lecz twój problem. Ustawa jest krokiem do zmiany myślenia u ludzi. Sam znam kilku homoseksualistów i otwarcie działają oni na rzecz praw osób LGBT, jakoś społeczeństwo ich nie "tłucze". Robert Biedroń, prezydent Słupska, jest jawnym homoseksualistą, pokazującym się publicznie ze swoim partnerem. Tłucze ich ktoś? Światopogląd ludzi się zmienia - także w Polsce.

Prezydent Słupska Biedroń, jak zapewne pamiętasz, został pobity, gdyż pojawił się na Marszu Niepodległości. Został pobity, poszturchany za samą obecność, nic tam nie robił złego - tylko BYŁ, a go zaatakowano.
Taka ustawa zasieje tylko ferment w społeczeństwie, spowoduje następny podział. Czy ja napisałem, że jestem przeciwny? Nie. Czy napisałem, że jestem za? Też nie. Po prostu przekazałem tylko swoje spostrzeżenia.
Poza tym sam sobie zaprzeczasz: z jednej strony chcesz, aby moderować forum przeciwko "istniejącej homofobii", z drugiej uważasz, że ustawa zapobiegnie jej.
Sam teraz przedstawiłeś sposób na obejście prawa. Dlaczego nie można by go dalej stosować? Nie uważam, abym moją wizją Polski, którą ty potwierdziłeś, mówiąc, że jestem homofobem, zdyskryminował kogokolwiek.
Polacy nie są bardziej tolerancyjni niż kiedyś, są bardziej obojętni na te sprawy, gdyż jak ich nie dotyczą, to dlaczego mieliby się do nich mieszać? Nie spoglądają w przyszłość i na skutki takich działań.
I na koniec: dyskryminacja to twój problem - bardzo popularne hasło lewicowe mające podkreślić, że to z drugą stroną jest coś nie tak, nie dając przy tym żadnych argumentów na poparcie swoich tez.