Jesteś na 1 stronie. Przejdź do: 1 2
Tullusion

2008-06-14 09:43

Powiem szczerze - nie rozumiem idei tego zdjęcia. Ja widzę tutaj nieciekawe rusztowania zasłaniające to, co powinno być wyeksponowane - obraz, w dodatku zbyt ciemne i z winietowaniem... Biedna Faustyna, gdyby jeszcze metal przysłonił dolne partie obrazu... A tak wygląda to, jakby miała usztywnienie szyi. Jeżeli wszystko to było celowe - to ja tego nie kupuję. Przepraszam...

Darkena

2008-06-14 12:08

Co tu jest do rozumienia? :P

Hehehe, uwielbiam, jak ludzie próbują umieścić teorię tam, gdzie jej WoGle nie ma :P. Wszystko było celowe. Na dodatek winietowanie dodałam sama, już w PSie :P.

Tullusion

2008-06-14 12:22

To jaki jest sens umieszczania kiepskich zdjęć? W dodatku sztucznie jeszcze pogorszonych?... :P

Darkena

2008-06-14 12:52

Dla mnie winietowanie w żadnej mierze nie jest oszpeceniem pracy. Utarło się stwierdzenie, że winietowanie jest wadą obiektywu. Jak dla mnie to przy tym jest zaletą. Artystyczną zaletą. Wolę zdjęcie widoczku z winietowaniem, niż nudny piasek pod nudnym niebem, z nudnym drzewkiem, nudnymi trawkami, kffjatkami, pscółkami i pierdółkami.

Zwróciłeś jeszcze uwagę, że skrycie obrazu za rusztowaniem to kiepski pomysł. Dla mnie kiepskim pomysłem jest fotografowanie obrazu. Bo jaki w tym jest sens? Obraz już jest sam w sobie. A to zjawisko jest raczej niecodzienne, bo wątpię, czy spotykasz się często z obrazem wywieszonym na ścianie ledwo trzymającego się szkieletu kościoła, który nie ma jeszcze nawet dachu :P. Mnie właśnie najbardziej rusza w tym wszystkim to rusztowanie.

Jaki jest sens umieszczania kiepskich zdjęć...myślę, że w tym przypadku nie trafiłeś pod właściwy adres :P. Mojej własnej świadomości estetycznej nie mam nic do zarzucenia. Zdjęcie jest zakomponowane w przemyślany sposób. Prezentuje określony klimat (stąd również winietowanie, zdjęcia starsze często miały tę wadę, dlatego właśnie najbardziej to mi pasowało). Co prawda nie ma szmerów bajerów, ostrych czerni przy ostrych bielach, ale wlaśnie taki był zamysł: płaskość granicząca z graficznością.

Czy postać wygląda, jakby miała usztywnienie na szyi...sam poznałeś, że jest to rusztowanie, więc tym zaprzeczasz trochę samemu sobie.

Wracając do zdania: jaki jest sens umieszczania kiepskich zdjęć. Już pomijając slowo "kiepskich" - chociażby po to, żeby sprawdzić reakcję grupy, dla której jedyną znaną kontrowersją w tej galerii są bzykające się robaczki :P. Właśnie dlatego.

Tullusion

2008-06-14 15:06

Odpowiadam akapit za akapit:

1. Winietowanie - owszem, ale jako "artystyczna zaleta" ubogacająca już dobrą pracę, gdzie nadałaby nowy wymiar. Tutaj natomiast nie widzę tego, przeciwnie, leciutko przeszkadza.

2. Nie tyle skrycie obrazu za rusztowaniem, co tak nachalne zasłanianie tego obrazu - przy jednoczesnym braku głębi dla tła. Wszystko się zlewa i robi się czarno-faustynna papka. Może gdyby wyraźnie zadeklarować - "tak, to rusztowanie jest najważniejsze i jemu podporządkuję resztę"... Ale tego tutaj nie ma.

3. Cieszę się, że jesteś silna na tyle, by bronić swoich prac. I o ile ta konkretna zupełnie mi nie przypadła do gustu, o tyle niektóre inne masz po prostu rewelacyjne. Ale ponieważ wystawiłaś tę Faustynę tutaj, wyraziłem o niej swoje zdanie - nie krytykując autora, a zdjęcie. :)

4. Między poznaniem a rozpoznaniem jest różnica. Średnio rozgarnięty rozpozna w tych kształtach rusztowanie... Ale nie pozna, po co ono w ogóle tutaj i dlaczego w taki sposób.

5. Prowokacja, rozumiem... Jeżeli chodziło Ci o wywołanie ludzi do tablicy nie tematem, a formą, to - przynajmniej ja - wpadłem. ;)

PS. A o tym, że bzykające się robaczki są kontrowersyjne, nie wiedziałem. :P

Darkena

2008-06-14 15:58

Tak z pały zacznę od trzeciego punktu:

Ja wieeeeeeem, się nie obrażam cecież ;). Ja się cieszę, że WoGle coś się tu WoGle zaczęło dziać, bo nudą wiało.

Punkt dwa:

Nie zasłoniłam tego własnoręcznie :P. To był efekt zastany, który mi się bardzo spodobał, właśnie stąd ta sesja. Dziwne, że ja tu nie czuję jakiegoś specjalnie nachalnego zasłaniania tego obrazu. Czarno-faustynna papka, jak to nazwałeś, była również efektem zamierzonym. Jest płaska i graficzna, dodatkowo jeszcze potraktowana gradient-mapą. Nie zdeklarowałam się tu na nic, ponieważ wszystko było dla mnie ważne. I faustynka i rusztowanie. Dla mnie dobre zdjęcia to również takie, gdzie wszystko jest ostre, nie potrzeba efekcików, żeby w moich oczach praca zyskała dodatkowe walory

Ten tegesik - punkcik łan

A mi pasuje i możemy tak rozmawiać o winietowaniu do wieczora ;).

Punkt cztery: myślę, że nikt taki głupi nie jest, żeby nie poznać, że to rusztowanie. A jest ono po to, żeby tam było i stanowiło jeden z elementów zdjęcia i tyle :P. Bez żadnych górnolotnych westchnień do księżyca nawiedzonego artysty, którym nie jestem i nigdy się za takowego nie uważałam ;). Tak prawdę mówiąc nie lubię doczepiać do prac drugiego, trzeciego, dziesiątego dna.

Punkt pięć:

No to, że wpadłeś brzmi dosyć...he mmm :P no moje kondolencje :P. Nie no, chciałam, żebyśmy tutaj wkońcu podyskutowali o sztuce, podarli się na siebie, poobrażali, by za godzinę znowu się podrzeć, poobrażać, pośmiać się, pogodzić, potem znowu się podrzeć. Sztuka powinna być żywa, elastyczna i tego mi tu najbardziej brakowało.

Odp.P.S. :P
No ja widziałam rozmowę na Ogniu, gdzie parę osób twierdziło, że zdjęcie świerszcza i jego temat głęboko ich bulwersuje i trzeba się zastanowić nad jego usunięciem, więc wzięłam to za kontrowersję ;).

Lobo

2008-06-14 17:58

Podoba mi się kolorystyka i ta poziomo-pochyła "belka" rusztowania.

Pionowa część już niestety nie i pasuje tu IMO jak pięść do nosa. Faktycznie sprawia wrażenie jakby po prostu zasłaniała i nic więcej. Może gdyby nie było takie ciemne.

Jeśli w owym zdjęciu jest cokolwiek do rozumienia - ja tego nie rozumiem ;).

Tullusion

2008-06-16 15:27

1. Porozmawiajmy więc. :]

2. Rozumiem, ale nadal mi się nie podoba. :P

4. Nie chodzi o doczepianie den czy westchnienia do księżyca, tylko o estetykę. Ale nie zamierzam ingerować w koncepcję autora... :P

5. To było wpadnięcie w zastawioną pułapkę. :P Rozmów o sztuce faktycznie niezbyt wiele tutaj widywałem, tym lepiej, że teraz było o co się posprzeczać. ;) I niechaj będzie żywa i elastyczna...

Ad PPS (:P): To ciekawe... A moje muszki przeszły niezauważone. ;)

Hubertus

2008-06-16 22:59

Dziwne w odbiorze, ale pod względem wykonania ciekawe, za ciemne ino to rusztowanie, jakby było samo to jasne ramię hydrauliczne wyglądałoby lepiej, tak czy inaczej przykuwa uwagę, i chyba o to głównie chodziło.

Dinah

2008-06-20 12:00

Zazwyczaj staram się unikać takich tematów jak Religia i polityka.

Tym razem zrobię wyjątek :)
Podobają mi się te zdjęcia, to z Faustyną nawet bardziej.

Są takie... hmm... dojrzałe, pełne, poważne.
Coś w nich mnie fascynuje. Takie zdjęcia ogląda się na wystawach w poważnych Galeriach. Gratuluję Darki!

Jesteś na 1 stronie. Przejdź do: 1 2
Dodaj komentarz
Powiększ
Pomniejsz