|
Najświeższe nowinyArchiwum z 2004-06 |
|
|
Aktualnie w Osadzie:
Irydus.
|
||
| 29 czerwca 2004 | Co w trawie świerszczy? |
|
Valturman, Osadnik znany Mieszkańcom z bohaterskiego przy Ognisku cykania, prezentuje dziś następne swe dzieło. W opowiadaniu "Sowa", relacjonuje Osadzie Strażnik Ognia kolejny epizod ze swego życia; życia, które w owe epizody, rzec to trzeba, naprawdę obfitowało.
|
|
| 28 czerwca 2004 | Kolejne Misterne! |
|
Z dniem dzisiejszym, zaskarbiwszy sobie uznanie Osadników, trzy kolejne Rękopisy zyskały miano Misternych. Jakich to opowiadań szukać Wam teraz trzeba w tym szlachetnym dziale? Już informujem!
Z pewnością w pierwszej kolejności wymienić należy "Magów", autorstwa prześwietnej Manerith. Ta monumentalna saga, magiczna opowieść o poświęceniu się i niełatwych wyborach, zaskarbiła sobie wąskie, lecz wierne grono słuchaczy. Jesli chcesz dołączyć - nie wahaj się ni chwili!
W Misternych Rękopisach znalazło się i "Proroctwo" pióra SAM-UeLa. Ów lubujący się dotychczas w lekkich opowiastkach mag, prezentuje tym razem historię poważną. Czy mozna uciec przed fatum? Odpowiedź w tym opowiadaniu!
Trzeci z Misternych Rękopisów wyszedł z warsztatu Galadora. "Mrówka i kwiat", bo taki tytuł nosi ta opowieść, to bajka, jak napisał jeden z komentatorów, ujmująco napisana; opowieść o tym, że marzyć należy i że gwiazd trzeba sięgać całymi garściami. Sięgnij i Ty, drogi Osadniku!
Powyższe opowiadania nowy dom znalazły. Odwiedzajcie je czasem :) |
|
| 27 czerwca 2004 | Szatańskie wersety |
|
Znany wszystkim DevilOkO, mag z bogatą, a niezwykłą przeszłością, debiutuje dziś jako poeta. W Nieśmiałych Debiutach czekają na ciekawych Osadników dwa jego utwory, a każden z nich uczuciowy. "Szczęście" i "Tęsknota" - bo takie to tytuły noszą owe wiersze - to, by zawrzeć ich treść w dwóch słowach, opowieści miłosne. W dwóch odsłonach, bo miłość niejedno ma imię.
|
|
| 25 czerwca 2004 | Idzie nowe, czyli Osadowa Reforma Literacka. |
|
Grododzierżca ze swym zastępcą w milczeniu przyglądali się Rękopisom. Choć większość z nich była, rzec to trzeba wielce Misterna, to dużą część ich kurz pokrywał i pająki w pajęczynach. Były też wśród nich Rulony z lekka Pomięte, Zgłoski, Złote lecz zaśniedziałe i Poematy, nowe lecz z rzadka uczęszczane. Słowem: było tu rzeczy wiele, a i trochę było nieładu.
Odwiedzający spojrzeli po sobie. "Idziem z nowym!" - zadecydowali w dwójkę (znaczy chórem). No i, jakby nie patrzeć, rzeczywiście poszli.
Lwią część przemeblowań w Zakątku Minstreli wykonał, rzecz jasna, Enleth. Jako bardziej uzdolniony technicznie, niestrudzenie piłował i heblował, przybijał binarne gwoździe i rozmieszczał wirtualne półeczki. Grododzierżca zaś, zheblowawszy sobie wpierw swoją półelfią rękę, zdecydował zająć się logistyką. Czyli, mówiąc po ludzku, starał się za bardzo nie przeszkadzać.
Główną izbę zajmowały rzecz jasna Złote Zgłoski, czyli, tradycyjnie już, zbiór dwudziestu pięciu najwybitniejszych, a zakończonych opowiadań i poematów. Tu nie zmieniło się wiele: nowe były postumenty, całe z marmuru, nowe były i podpisym pod dziełami, ze złota wysoiej próby. Jeno zawartość była stara, a dobrze sprawdzona.
Niewiele zmieniło się też w Misternych Rękopisach i w (Nie)Poważnych Poematach. Uważny odwiedzający zauważyć mógł jedynie, że zrobiło się tu trochę luźniej, że część rękopisów, tych mniej misternych, jakby zniknęła lub zmieniła znacznie swe półkowe położenie. Mógł dumać odwiedzający, co się z nimi stało; mógł być też pewny, że niedługo owe zaginione rękopisy odnajdzie. jeno troszeczkę bardziej pomięte.
Te bowiem znalazły swe miejsce w Pomiętych Rulonach, lokacji dla nich specjalnie utworzonej. Tu znajdzie odwiedzający zarówno dzieła porzucone, jak i te, które nie znalazły w Osadzie uznania czytelników. Wszystkie anonimowe, z średnią przemyślnie ukrytą. Czasem wierszem, czasem prozą.
I prozę, i wiersze znajdzie też odwiedzający w Nieśmiałych Debiutach, lokacji także odnowionej. Tu nowe publikacje Osadowych poetów i prozatorów czekają na czytelników opinie, by wreszcie, uzbierawszy w stosownym czasie stosowną ich liczbą, zostać, w zależności od średniej, zaliczone w poczet dzieł Misternych i (Nie)Poważnych, bądź też - oby takich jak najmniej - ze smutkiem pomięte. Znaczy, drzwi w Debiutach zostały otwarte, zapachniało nowością, zapachniało Wiatrem Zmian.
Niech wiatr ten przywieje Was w progi literackich lokacji. Odwiedzajcie je często. niech się Wam w nich dobrze czyta! |
|
| 16 czerwca 2004 | Galador znów zadziwia! |
|
Minstrel Galador, literat znany z wybornej prozy i oryginalnej poezji, zadziwia po raz kolejny. "Dziwne wiersze", jego najnowsze dzieło, to tomik wierszy niecodziennych; tomik, który póki co przypadł do gustu Osadnikom i entuzjastyczne komentarze zbiera. Ciekawyś czy słusznie - przekonaj się, Osadniku, sam!
|
|
| 13 czerwca 2004 | Pierwszy Bajarz na Księżycu! |
|
Kolejne wydarzenie literackie w Osadzie: Bajarz Mirabell , autorka znana w całym Imperium z lekkiego pióra i głowy pełnej pomysłów, opublikowała właśnie nowe swe opowiadanie. Opowieść Księżycowa - bo taki tytuł nosi to dzieło - to historia dla tych, którzy, jak pisze autorka, jeszcze wierzą w bajki, w dobro i zło, w księżniczki, które trzeba ratować, w głupie historie miłosne, które wpływają na losy świata, w klątwy i magię, w skarby i przeznaczenie...
|
|
| 11 czerwca 2004 | Nowi Osadnicy! |
|
Dziesięciu nowych mieszkańców po raz pierwszy przekroczyło dziś bramy Osady. Barwny to był korowód, bo i z barwnych postaci się składał.
Jako pierwszy przybył do Pazura Behemota Gollum, osobnik o bladej karnacji i przenikliwym spojrzeniu. Plotki głoszą, że wywodzi się z plemienia niziołków; że kiedyś wiódł bogate w przygody życie i że szuka w Osadzie spokoju na stare lata. Miejmy nadzieję, że mu będzie Osada miejscem najdroższszszym...
Tuż po nim wkroczył do Osady Vilgefrotz, tajemniczy druid. Szeptano, że z pochodzenia chłopem jest; chłopem, który odkrył w sobie zdolności magiczne. Nikt jednak nie śmiał wprost zapytać; zakapturzona postać nie wyglądała na kogoś, kto lubi się zwierzać.
Trzeci przybył Aerdil, młodzieniec z Tatalii. Niegdyś nadwornym był króla Tralloska; po jego śmierci długo błąkał się, nim do Osady trafił. Szuka tu odpoczynku, spokoju - i miejmy nadzieję, że go odnajdzie!
Anthon, czwarty z przybyszów, był również człowiekiem. Niewątpliwie był też wojownikiem; wojownikiem, który - mimo młodego wieku - w niejednej uczestniczył już bitwie i nieraz odwagą się wykazał.
Potężne gabaryty piątego mieszkańca, Dranatisa, nie pozostawiały złudzeń co do jego rodu - przybysz był smokiem, i to w pełni wyrośniętym. Pochodził z innego kontynentu; w okolice Osady przenióśł się za pomocą magicznego portalu. Przypadek - czy przeznaczenie?
O szóstym przybyszu, Duirdae, wiedziano chyba najmniej. Nikt nie znał szczegółów jego przeszłości, a i mroczny elf niechętny był, by sie zwierzać. Powiadano, że pochodzi z szlacheckiej rodziny, w krótej wydarzyło się coś, o czym strach nawet mówić. Czy jednak była w nich jakakolwiek prawda - tego powiedzieć nie sposób.
Pyton Gryfolion, siódmy z przybyszy, przybył chyba w sposób najbardziej niecodzienny - przyleciał na gryfie! Niecodzienna to umiejętność; dla Pytona Gryfoliona jest ta sztuka nie tylko codziennym zajęciem, ale i życiową pasją.
Jako następny bramy Osady przekroczył Szaj Flair, wojownik. Awanturnicze toczył życie; broń mu była - prócz słowa - jedynym orężem. Jest mu Osada przystankiem w drodze; miejmy nadzieję, że potrwa on długo.
Pozostała dwójka przybyszy znana już była w naszym Imperium. Byli to bowiem Haav Gyr i Zielevitz, postacie zaznajomione już z wojennym rzemiosłem. Pierwszy od wielu lat parał się już walką mieczem; drugi, mimo młodegoo wieku, też zdążył już zasmakować pola bitwy. Obaj szukają swego miejsca w świecie; oby znaleźli je tutaj!
Witajcie, nowi Osadnicy! Bądźcie aktywni, piszcie, czytajcie! Niech Wam tu się dobrze mieszka! |
|
| 9 czerwca 2004 | Opowiadania i wiersze - na nowy adres! |
|
W związku z małymi przetasowaniami w Osadzie, lokale testowe dla opowiań i wierszy autorów, którzy nie mają jeszcze dzieła w Misternych Rękopisach uległy pewnej zmianie adresu. Od dziś doręczyciel przynosić je będzie pod inne chałupki - poezja@heroes.net.pl dla wierszy i proza@heroes.net.pl dla opowieści pisanych zwartym tekstem. Jeśli chcesz opublikować coś w Osadzie, a nie możesz tego jeszcze zrobić - wysyłaj dzieła na powyższe adresy. |
|
| 7 czerwca 2004 | Siedem debiutów przeniesione do Rękopisów! |
|
Siedem osadowych debiutów literackich zostało przeniesione do Misternych Rękopisów - wystarczająco długo na to czekały. Całkowite Zamglenie, wspaniałe dzieło Mirabell, zbierające coraz to lepsze noty Pętla autorstwa Infero Droga Ku Przeznaczeniu, o której to opowiada Guinea. Może nie jest to Ekskretyment, ale zawsze coś do śmiechu. Przypowieść o Mędrcu, choć krótka, wiele niesie ze sobą - Faramir wie, jak pisać. Nieukończonymi, ale godnymi przeniesienia do Rękopisów były natomiast: Nowe Å»ycie spod mrocznego pióra Nami Droga Zemsty Irvina Łatwa robota Skrytego Chciałbym też zachęcić do komentowania i oceniania dzieł które nadal się w Debiutach znajdują, choć powinny zostać przeniesione - ale próg dziesięciu ocen na to nie pozwala. Å»yczę miłego czytania. |
|
| 1 czerwca 2004 | Kolejne opowiadania |
|
Tym razem także cztery:
Przygody Elwina Grumbellgasta autorstwa imć Ghosta
|
|