Starożytna Biblioteka

Osada 'Pazur Behemota' » Starożytna Biblioteka » Leksykon » Ent

Biblioteka

Bibliotekarskie mechanizmy

Ent

H3, jednostka
Dwa typy w zamku Bastion. 1.drzewiec parametry: - 5; 55; 3; 9; 12; 10-14; 350; 0; specjalne: zaatakowane oddziały są unieruchamiane. 2. ent, parametry: 5; 65; 4; 9; 12; 10-14; 425; 0; specjalne: zaatakowane oddziały są unieruchamiane.

H5:19,27,10-20,175,7,6,0,0,100,1100,2 ent:19,29,10-20,181,7,6,0,0,135,1100,2 dziki ent: 21,27,12,20,175,7,6,0,0,136,1100,2.
Według Tolkiena:
W mitologi tolkienowskiej ent i drzewiec są okresleniami tożsamymi. Tworzyli jedną z najstarszych i najpotężniejszych ras w Śródziemiu. Pierwszy ent został sytworzony z włókna drzew przez Królową Ziemi Yavannę, która chciała by stali się pasterzami i strażnikami drzew, a także wszelkich roślin. Przede wszystkim kochali jednak drzewa i olwary.
Ich królem był Fangorn, zwany także we Wspólnej Mowie Drzewcem. Według opisu jego pień przypominał dąb lub buk, ale ramiona-gałęzie miał gładkie, zakończone dłońmi o siedmiu palcach. Głowę miał szeroką jak pień, bez szyi, a w niej duże, brązowe oczy świecące czasem zielonym blaskiem. Szara broda przypominała plątaninę gałązek i mchu. Wzrost entów określa się na 14 stóp, cokolwiek by to znaczyło.
Entowie w chwili przebudzenia nie znali mowy. Tej nauczyli się od elfów, a z czasem wykształcili swój własny język. Mieli także talent do nauki innych języków. Byli samotnikami, a jedynie dla podjęcia ważnych decyzji zbierali się na Entowych Naradach. Mieszkali w jaskiniach, a żywili się przechowywanym w kamiennych naczyniach napojem, magiczną cieczą o złotozielonym blasku. Najchętniej odpoczywali stojąc pod wodospadami. Z opisów Tolkiena wynika, że dzielili się na dwie płcie, jednak ich gatunek był zagrożony także dlatego, że entowe żony opuściły Śródziemie i żaden z entów nie wiedział, gdzie się znajdują. Entowe panie umiłowały bowiem otwarte przestrzenie i zaczęły opiekować się mniejszymi drzewami, krzewami, trawami itp. zyskując sobie uznanie ludzi. Jednak ich ogrody na Brunatnych Polach w końcu Drugiej Ery Słońca opustoszały z niewiadomego powodu
Chociaż entowie byli rasą niemal nieśmiertelną - mieli wielu wrogów, przede wszystkim orków, a także ludzi służacych Sarumanowi. Entowie nie darzyli sympatią także krasnoludów, któzy wycinali drzewa. W Pierwszej Erze Słońca krasnoludy z Nogrodu walczyły z Elfami Szarymi z Menegroth i w trakcie wojny zostali pojmani przez entów i kompletnie wybici.
Przed Wojną o Pierścień niewiele było w Środziemiu miejsc, gdzie jeszcze żyli entowie - Stary Las graniczący z Shire i las Fangorn, miejsce gdzie żył Drzewiec. On sam był wtedy jednym z trzech najstarszych entów. Pozostali to Finglas (LIściec) i Fladrif (Okorzec). Ten pierwszy prawie się nie ruszał, zdrzewiał i nie dało się go prawie odróżnić od innych drzew, a Fladrif walczył samotnie przeciwko orkom, ale w końcu uciekł w wysokie góry i nie interesował się tym, co się dzieje w Śródziemiu. Jedynie Drzewiec był w stanie zwołać inne enty by ruszyły na Isengard. W ich armii byli także huornowie, Duchy Drzew, które brały udział ponadto w bitwie o Rogaty Gród. Huornowie - rasa wyrosła albo z drzew albo z entów, nie jest to dokładnie znane, w każdym bądź razie pojawili się długo po tym, jak na świecie zjawili się entowie. Wyglądem przypominali wielkie, ciemne drzewa w najdalszych zakątkach lasów i biada temu, kto poddał w wątpliwość ich zwinność i siłę. Huornowie byli rasą dziką, której obawiali się wszyscy i chyba tylko elfy mogły nimi do pewnego stopnia kierować. W Starym Lesie, nad rzeką Wii, mieszkał huorn, zwany Stara Wierzbą lub po prostu Staruchą. Stwór nienawidził wszystkie istoty za to, co stało się z rozległym niegdyś Starym Lasem.[Gr]

Nazwa ent pochodzi z języka Rohanu. Entowie zetknęli się w pradawnych czasach z Eldarami i właśnie im zawdzięczali jeśli nie mowę, to część stworzenia własnego języka. Była ona powolna, donośna, pełna zlepków słów i powtórzeń - wymagająca głębokiego oddechu. Była strasznie skomplikowana, że nawet Eldarowie nie próbowali przedstawić ją na piśmie. Entowie używali swojego języka tylko między sobą. Entowie byli bardzo biegli w nauce języków. Nigdy ich nie zapominali. Niektóre dziwne słowa notowali sobie hobbici, np. Drzewiec mówił: "wielolesistycienisty głębokodoliniciemny głębokodolinolesisty", co znaczyło "ciemny cień jest w głębokich dolinach lasu". Niektóre nazwy pochodzą z języków qenya (jak ta wyżej), a niektóre z sindarin (Fangorn - broda drzewa).[Kmicic]


Artykuł czytany 1145 razy, liczba komentarzy: 0. Ostatnia edycja: 17 maja 2010, 13:48 przez Zigi.

Historia zmian, zobacz komentarze (0).