Właśnie przekroczyłeś próg Gorących Dysput. Zapraszam, wejdź dalej, usiądź wygodnie przy którymś ze stolików i posłuchaj o czym rozmawiają zgromadzeni tutaj mieszkańcy.
Budynek ten wybudowano ze szczególnym przeznaczeniem dla wszystkich, którzy pragną w zaciszu, z dala od zgiełku porozmawiać na ciekawe tematy związane z szeroko pojętą kulturą. Stoliki ustawiono nieprzypadkowo, z myślą, by każdy mógł znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.
Słowo Pisane - stolik umiejscowiony nieco na uboczu (jednak mający szczególne znaczenie) poświęcony jest literaturze, mistrzom słowa i ich dziełom - s-f, fantasy i nie tylko.
Ruchome Obrazy to stolik miłośników filmu, obrazów o smokach i rycerzach, miotaczach laserowych i gwiezdnych podróżach i innych.
Dalej znajdują się stoliki poświęcone kolejno sztukom plastycznym (Pędzel i Grafit), tajemnicom historii (Zakurzone annały), muzyce (Świątynia Mahadevy) oraz (Pod)stolik o tematyce dowolnej.
Nad każdym ze stolików czuwa opiekun, którego zadaniem jest dbanie o właściwą tematykę rozmów oraz poprawność postów. Postaraj się zatem, by Twoja wypowiedź była na temat i składała się przynajmniej z kilku zdań połączonych w logiczną całość.
Z pewnością znajdziesz jeden (lub więcej) stolik miły Twemu sercu. Siądź więc wygodnie i podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Pamiętaj, że drzwi Gorących Dysput są zawsze otwarte. Czekamy na Ciebie!
|
Kronika
|
Gospodarze:
Sanctum, Field |
|
Na głównym rynku Osady, pod Drzewem Nowin, pojawił się mały zakapturzony człowiek z grubą, obitą bawolą skórą, księgą. Ostentacyjnie usiadł pod drzwiami Gorących Dysput, wyjął nadłamane pióro i zaczął pisać. Bezpretensjonalnie zaczepiał wychodzących z budynku elfów, orków i inne mniej lub bardziej paskudne kreatury. Ciekawość patrzącego na ni to zabawną, ni dziwną scenę, Grododzierżcy sięgała zenitu- nie znał przybysza ani celu jego niespodziewanej wizyty. Postanowił zapytać starca wprost, po co zawraca głowę uczciwym zazwyczaj Osadnikom. Jednak gdy do niego podszedł, nie zadał żadnego pytania. Napis na księdze nie pozostawiał wątpliwości: Chronica Imperii Cavernae Behemoth...
|
|
Ostatni głos:
Sanctum (26.03.2011) w wątku "Appendix, Antiqua documenta".
|
|
Piwniczka pełna niespodzianek
|
Gospodarze:
Mirabell, Field |
Wędrując po Jaskini w błogostanie, znajdujesz w sobie w końcu na tyle odwagi, aby udać się do rynsztoka i poszukać legendarnej piwnicy...
...cztery utraty świadomości później, czując w ustach nie tylko smak ziemi, otwierasz jedno oko aby ujrzeć stare, zmurszałe drzwi. Zanim zdążasz wyostrzyć wzrok, słyszysz dźwięk, który do skrzypienia stuletniego drzewa ma się jak wrzask upiorzycy do śpiewu rusałki.
Gdy decydujesz się podjąć kolejną próbę otwarcia oczu, w drzwiach ukazuje Ci się okropny staruch... właściwie karzeł... jednooki karzeł. Spoglądasz w jego mętne błękitne oko i od raz zdajesz sobie sprawę jak wiele czasu kosztowało go wypracowanie tak wyrafinowanego skrzypienia. Na ramieniu karła, na jedynej nodze stoi obleśny gołąb, zamiatający swoją widmową nóżką świeżo zrobioną kupkę. W ręce karzeł trzyma butelkę z wetkniętą płonącą świecą. Butelka zdaje się stanowić jedność z dłonią karła, gdyż wosk ścieka mu aż do łokcia.
Po chwili przerażającej ciszy, bulgot wydobywający się z ust karła układasz w słowo: "Podejdź". Wypowiedziawszy te słowa, szkaradna postać znika w ciemności.
|
|
Ostatni głos:
Mirabell (30.08.2011) w wątku "Tajemne laboratorium".
|