Jesteś na 1 stronie. Przejdź do: 1 2
Moandor

2009-09-16 17:41

Postać na rysunku, mimo, że kusząco przedstawiona, nie jest w moim typie. :)
Za to sam rysunek, jako całość jest piękny.

Darkena

2009-09-16 17:54

Wszystko super, ale ja ze swojej strony nie malowałabym każdego dźbła trzciny osobno na dachu domku. Te elementy z założenia, jako tło mają być mniej ważne, by nie odwracały uwagi od głównego bohatera. Dużo lepiej potraktowany jest dach po lewej, niż po prawej, bo właśnie na nim przedstawiłaś materiał bardziej ogólnie, nie wyliczając każdego użytego do wybudowania badylka, dzięki temu ładniej się wtapia w tło i widać, że należy do krajobrazu. Przydałaby się tu pewna niedosłowność.

Co prawda sam sposób prowadzenia pracy nie jest moim ulubionym, bo wydaje mi się "rozmydlony", a możnaby było w niektórych elementach (chociaż w dwóch) wykorzystać te kontrasty i czystość, jak u postaci, ale w tym przypadku każdy może powiedzieć co innego. Styl ten ma również wielu zwolenników i chodzi tu tylko i wyłącznie o gust, bo od strony technicznej jest świetnie. Szczególnie zabawy światłocieniem. Ode mnie wyróżnienie.

Mr. Rabbit

2009-09-16 17:58

Bardzo mnie się podoba, zwłaszcza klimat pracy, nie tylko samo oddanie postaci, ale również w jakim miejscu żyła.

Irydus

2009-09-16 18:01

Eeech :] Normalnie zacytowałbym Ptakubę ale tego nie zrobię, coby się nie poczuł wyróżniony :P

Polecam oglądać w powiększeniu, więcej widać, a jest na co patrzeć. Eech normalnie zaniemówiłem. Cieszę się, że wrzuciłaś kolejną pracę i mam nadzieje że to koniec kryzysu :]

Piękna praca, jak zwykle dopracowana w najdrobniejszy szczególe (te kropki na skórze i odbicie lampy w wodzie). Trochę dziwna perspektywa, ale ja się na tym nie znam, więc nie mogę się przyczepić :P

Postać jest zdecydowanie najlepszym elementem tej pracy. Wprawdzie nie wiem co to za rasa, ale wygląda ciekawie. O kropkach na skórze już pisałem. Ciekawym pomysłem są też te naturalne naramienniki i gadzie stopy.

Jedna rzecz trochę mi tu nie pasuje. Mianowicie ten mostek po prawej wchodzi w ścianę tej chatki.

Tullusion

2009-09-16 18:38

Hm, dlaczego brzuch jest tak dramatycznie jaśniejszy od reszty ciała? Intensywne światło? Nie widzę jego źródła, dlatego trudno to ocenić... Poza tym zaś - podoba mi się nastrój tej pracy - budzi uśpione demony wspomnień i wyobrażeń z literatury.

Enleth

2009-09-16 21:06

Ciekawe... Zwykle graficzne przedstawienia czegokolwiek co ma oczy sprawiają wrażenie, jakby cały czas gapiły się na obserwatora albo gdzieś w przestrzeń za nim - a tu wyraźnie widać, że postać patrzy w bok. Na dodatek, sprawia wrażenie, jakby wypatrywała czegoś konkretnego, chciaż wyraz twarzy ciężko jednoznacznie odczytać...

Kolor brzucha wygląda raczej na ubarwienie skóry, nie światło - jeszcze w kilku miejscach kolory się zmieniają na bardziej żółte, w podobny sposób jak u wielu gadów, z którymi ta istota chyba ma coś wspólnego.

DruidKot

2009-09-16 21:29

Też mam pewne wątpliwości co do perspektywy - tych dwóch pni drzew w górnej części obrazka, ale chyba to tylko takie wrażenie dziwności. Do tego mostek prowadzący prosto w ścianę. Ale to już problem architektoniczny :).

Lubię takie klimaty, trochę jak cytadela z H3, trochę tajemnicy i mgły, dużo wilgoci.
Szkoda, że publikujesz tak rzadko, ale chyba lepiej widzę dzięki temu dojrzewanie Twojego kunsztu :).
To pierwsza Twoja praca, którą wyróżniam. Pewnie nie ostatnia, skoro jest coraz lepiej?...

Samuel

2009-09-16 23:23

Bardzo, ale to bardzo mi się ta praca podoba, przywodzi mi na myśl ziemie Nyissy z Belgariady.

Starałem się odszukać mostek wchodzący w ścianę. Za cholerę nie znalazłem... No... chyba, że to ja jestem ślepy.

McGregor

2009-09-17 11:24

Świetne, a poza tym przypomina mi moją pierwszą żonę.

Mirabell

2009-09-22 14:42

Mnie się najbardziej podoba klimat tej pracy - kolorystyka, mała ilość światła, szaroniebieskie elementy w tle - to wszystko daje rysunkowi atmosferę tajemniczości. No i sam pomysł na postać jest fajny.

Jesteś na 1 stronie. Przejdź do: 1 2
Dodaj komentarz
Powiększ
Pomniejsz