Jesteś na 2 stronie. Przejdź do: 1 2
Samuel

2003-08-12 12:15

WItam! Przeczytalem 3 część.

I w zasadzie nie mam nic do powiedzenia oprócz... tego, że masz... 5 ;)

Starless (2003-08-12):
Witam!

To mi się podoba. Mam nadzieje, że i też inni, podniosą swoje 4+ i moje rozwijające się opowiadanie, będzie szło w górę w notowaniach! Dzięki! Pozdrawiam.

Faramir

2003-08-17 14:09

1)"Czy wiesz, że Twoja wredna morda, jest już warta dwa tysiące sztuk złota" - Twoja z małej - w opowiadnaiach Twoje, Cię, Ciebie pisze się z małej litery. Ot co ;)...

2) "Uchylił się przed uderzeniem jednego z mieczy przeciwnika, które rozłupało korę drzewa nad jego głową, płosząc beztrosko siedzące w jego gałęziach stado ptaków" - hmmm... z doświadczenia wiem, że jak się krzyknie czy choćby klaśnie w ręce, to ptaki siedzące na najbliższych drzewach uciekną. To ja mam pytanie, czy podczas tej walki nikt choć raz nie krzyknął, albo czy szczek mieczy nie był na tyle głośny by spłoszyć ptaki? odpowiedź jest chyba oczywista;).

3) "Tymczasem skrępowany brodacz, wiercąc się nerwowo, przeklinał swego wybawcę" - no wybawcą to on jednak nie był :P.

niezłe. Trzyma poziom częsci poprzednich - mnie to tam odpowiada! Czekam na ciąg dalszy, aż się w końcu nasi drodzy towarzysze spotkają ;))).

Cały czas pięć.

Farmerus

2003-08-25 19:09

3-ci rozdział za mną.

I choć nie za bardzo widzę, aby elf ów był jakoś przesadnie "dobry" - podobało mi się.

Ciekawy i zaskakujacy (nieco) pomysł, dobra realizacja, poprawność techniczna (poza kilkoma błedami stylistycznymi - zdaniami w których wyrazy są niepotrzebie poprzestawiane), swoisty klimacik i przystępny język czynią z tego rozdziałku najlepszy z dotychczasowych. Co cieszy i daje nadzieję, na równie dobry (lub lepszy) ciąg dalszy.
Tak w ogóle, tom wielce ciekaw, co też połączy trzech bohaterów, jakich dotychczas nam przedstawił szanowny autor oraz co działo się będzie później.
Ale poćwiczę troszkę cierpliwość...:D

Ocenka urosła do: 5

Pozdrawiam

Starless (2003-08-25):
Dzięki Farmerusie!

To utwierdza mnie w przkonaniu, że opowiadanie rozwija się w dobrym a nawet bardzo dobrym kierunku!

Dzięki raz jeszcze za wsparcie! Cieszę się, że Ci się podoba.

Pozdrawiam serdecznie.

Aiwelosse

2003-08-29 09:34

Czwórka. Opowiadanie dobrze napisane, ze szczyptą humoru, z niezłym dialogami. Piątki póki co nie będzie, bo motyw z przestrzeliwaniem sznura od szubienicy pamiętam z jakiegoś westernu. POczekam więc, aż będzie troszeczkę, troszeczkę oryginalniej.

Pozdrawiam.

Starless (2003-09-09):
Motyw ze sznurem:
Hehe, ale z gatunku fantastyki nie pamiętasz, hę?
To znaczy, że oryginalne jest. ;)

Pozdrawiam.

Eartless

2003-09-08 19:48

Dopiero dzisiaj przeczytałem trzeci rozdział i muszę przyznać, że mnie trochę rozczarował... Moja ocena spada do 4 i taka pozostanie do póki nie skończysz tego opowiadania do końca... Wtedy ocenie całość.

pozdrawiam

Starless (2003-09-09):
Hmm...

A toś mnie zaskoczył!
Myślałem, że Ci się spodoba, bo i humor poprzednich rozdziałów jest, jak i styl podobny. Ciekawym, co nie przypadło Ci do gustu?

Nie spodziewałem się tego, bowiem innym zacnym krytykom ostatni rozdział do gustu przypadł. ;)

Pozdrawiam.

Ururam Tururam

2003-09-18 13:34

Zupełnie niezłe, szczególnie trzeci rozdział. Przy pierwszym czułem sie jakbym oglądał Królika Bagsa (to zarzut!), a w dodatku z tym kto co powiedział też nie do końca dobrze. Zaś w rozdziale drugim postać goscia, który zawsze robi to za co mu płacą jest mocno nieprzekonująca. W sumie za trzy rozdziały: słabe 4.

Hexe

2004-07-12 14:33

Witam,

przede wszystkim - mankamentem tego dzieła jest fakt, że nie jest skończone. Urwane w zalążku. Duuży minus, bo pierwsze trzy rozdziały jako tako nie są jakieś specjalne. Momentami nudne. Banalna historia. Nieciekawa narracja. A ciąg dalszy [taką mam nadzieję[, mógłby coś temu zaradzić, łącząc wszystkie wątki.
Na razie jest ode mnie trzy. Może, jak pojawi się ciąg dalszy, ocena pójdzie w górę.

Pozdrawiam,
Hexe

Tullusion

2009-04-30 23:03

Próbny komentarz. Działa? Widać?

Jesteś na 2 stronie. Przejdź do: 1 2