Jesteś na 3 stronie. Przejdź do: 1 2 3 4 5
Ururam Tururam

2003-05-08 12:34

Niech za mój komentarz do wiersza "Szczęście" wystarczy cytat z Wandy Chotomskiej:

>>"Ale draka!" - mówi porucznik Żbik z eM O. -
"I w dodatku szalenie mi to coś przypomina.

Tylko nie wiem co!"<<

Faramir (2003-05-17):
Ale draka!
Żebym choć wiedział, czy to jest na plus, czy nie...

Farmerus

2003-05-08 20:54

Po wielu przymiarkach, nareszcie podchodzę spowrotem do tego tomiku. W końcu z grubsza nadrobiłem bowiem zaległości i dlatego teraz siedzę i czytam:

bojaźń

Cóż. Wiersz o strachu, który prędzej czy później dopada każdego z nas. Niestety. Tego, czy jest on uzasadniony czy nie, nie wiemy. Mamy wątpliwości. Więc nie jesteś osamotniony Faramirze.
Ogólnie, zarówno tematyka jak i wykonanie (jeno czasami, zdania są trochę toporne, ale to nie przeszkadza zanadto) stoją na bardzo wysokim poziomie. Tak trzymać...

patrzeć w niebo

Lekkie obnizenie lotów. Temat dobry i znajomy (niebo potrafi być zaiste piękne i dostarcza prawdziwie niezapomnianych widoków - zawsze niepowtażalnych) - co w tym przypadku, oznacza: "dobry".
Jendak z wykonaiem ciut gorzej. Jak dla mnie, trochę nietrafny dobór słownictwa i kilka "dziwnych" zdań i sformułowań. Wybacz, ze nie podam szczegółów, ale nie potrafię. To takie moje ogólne wrazenie. Jednak, nie przejmuj się, tymi uwagami, gdyż w skali osadowej liryki, wiersz ten i tak obejmuje wyżyny...

inni

Przesłanie podoba mi się. I jest niestety prawdziwe. Cóz, tacy jetseśmy.
Do wykonania większych zastrzeżeń nie mam. Może tylko to, że za pierwszym czytaniem, nie wszystko zrozumiałem (ale to się u mnie często zdarza w przypadku liryki :-) ).

szczęście

...nie wiem co napisać...

Siedzę juz dłuższą chwilą i nie mam pomysłów na komentarz. Nie dobrze, nie dobrze, skoro żadnego sowa wykrztusić nie mogę. Echh...
Bywa i tak, dlatego ograniczę się do jednej linijki:

Przejmujące, wzruszające, skłaniające do pomyślunku nad swym życiem. Bravo.

Ogólnie:
Bardzo mi się podoba, zarówno całość, jak i poszczególne części (zwłaszcza ostatnia). Ocenkę (5+), bez dwóch zdań utrzymuję. Chmmm... To chyba byłoby na tyle.
Życzę sukcesów w dalszym pisaniu.

Pozdrawiam serdecznie.

Faramir (2003-05-17):
DZIĘKI!

Widzę, że będę już teraz cały czas pisać (jeśli się uda!) w odpowiednim rytmie;)

A i oczywiście cieszy mnie niezmiernie to, iż tak ci do gustu me myśli przypadły...

Taki krytyk to skarb :)

Aiwelosse

2003-05-13 00:32

Far, dużo już Ci w mejlach o tych wierszach pisałem. Szerszemu gronu powtórzę więc tylko myśl przewodnią moich opinii:

"Bardzo. Porządna. Poezja."

Mocne cztery :)

Faramir (2003-05-17):
Dzięki!

Teraz musze coś zrobić, by dojść do mocnego 5, a potem 6:).

Kolejnych wierszy się spodziewaj!

Aiwelosse

2003-05-20 15:31

Kolejnych? Wierszy? Aaaaaaaaaaach!!!

;)))

Faramir (2003-05-20):
"Kolejnych?" A tak, tak!

"Wierszy?" Może się uda?

"Aaaaaaaaaaach!!!" Wiem, to straszne;)

Faramir

2003-05-25 12:06

Uwaga mała do wiersza "Ucieczka".

Jedna zwrotka jest tak długo, gdyż było w niej zbyt wiele przerzutni, spowodowanych chęcią zachowania rytmu... Ale mam nadzieję, że nie itrudni to czytania...

Może miłego, może nie...

Ururam Tururam

2003-05-26 10:56

No niestety, forma nieco kamienista.
Trudno się skupić na treści.
Ale może to dlatego, że jestem niewyspany?

Faramir (2003-05-26):
czyli, że się nie podobało? :(

skryty

2003-05-26 22:49

Hmmm... Najpierw czytałem zgodnie z rytmem i odpowiednio akcentując sobie każdą końcówkę wersu. Jednak przy trzeciej strofie zrezygnowałem z takiej formy przekazu i zacząłem od początku. Tym razem nie łamałem sobie głowy układem wersów, tylko skupiłem się na całych zdaniach. Od razu poszło lepiej :D. Co prawda utwór wygląda wtedy bardziej jak biały wiersz, ale mi to nie przeszkadza... Lubię i taką poezję. Przemawia czasami o wiele silniej niż ta zawarta między rymami...

Hmmm... Widzę, że miałeś jakieś naprawdę niemiłe refleksje kiedy pisałeś "Ucieczkę". Mam coś w podobnym klimacie tylko bardziej dosadne, może Ci się spodoba. A może nie? Nie każdy lubi białe wiersze...

Kres

Krzyk rozpaczy odbija się echem duszy
Wiotczeją ponaprężane mięśnie
Miękną odwapnione kości
Żyły płoną piekielnym ogniem

Serce gaśnie szalonym rytmem

Tylko mózg przyjął wszystko ze spokojem
Wszak planował to wielokrotnie
Powoli sabotował całe ciało
Aż uśpił jego czujność

Jedynie płuca podjęły wściekłą próbę
Walcząc na z góry przegranej pozycji
Lecz ich opór został zawczasu przewidziany
I stłamszony sznurem zaciśniętym na krtani

PS. Zapomniałem chyba dodać, że mi się "Ucieczka" podoba...

Farmerus

2003-05-27 18:48

ucieczka

Ciężki kawałek liryki. Tak treść jak i forma nie ułatwiają czytania. Ale ogólnie jest dobrze (kiedy się je rozpatruje osobno, są bardzo dobre, jedynie razem nie wspólgrają zbyt płynnie).
Mimo, ze musiałem czytać kilka razy, coby zrozumieć :-).

Ocenki nie zmieniam.

Pozdrawiam

Faramir (2003-05-28):
To włąśnie miała być trudna liryka.

Trudna liryka na trudny temat...

Aiwelosse

2003-09-02 17:14

Noooo :) Zrobiło sie optymistycznie :)

Zrobiło się optymistycznie, choć wiersz ma dośc mroczny charakter. Charakter, który się Szanownemu Autorowi zbudowac udała, a to już jest duży plus. Pierwszy z plusów.

podoba mi się tez przesłanie, jeśli je, rzecz jasna, dobrze zrozumiałem. Ale wydaje mi się, że nie przekabaciłem go z byt bardzo, z czego zresztą się cieszę. A jak się ciesze, to drugi plus.

Poza tym, zauważyć to trzeba, dał się wreszcie Faramir namówić na stosowanie średniówki, cześć mu za to i chwała! :) Plus numer trzy, bardzo, bardzo dużo :)

A jeśli mamy trzy plusy, to - z pewnym wahaniem - ośmielam się piątkę mniej postawić. Troszkę naciąganą, troszkę na zachętę. Na zachętę, byś ciągle ze średniówką pisał. Czego Tobie i sobie życzę. :)

Pozdrawiam :)

Faramir (2004-05-24):
Fenkju weri macz :).
Piątka od Ciebie cieszy mnie mocno, jako, że jeszcze jej nie otrzymałem ;).

A i cieszy mnie to, że nastrój Ci odpowiada. Nawet bardzo cieszy.

Tak samo, jak uznanie dla przesłania, z którym to zresztą jest już osobna historia.

No i koniec końców ta pochwała użytej przeze mnie średniówki. Będę się starał coby i w przyszłości z niej korzystać, bo widzę teraz, na własnym przykładzie, że dość ułatwia ona czytanie poematu.

Darkena

2003-09-02 19:17

No no no podoba mi się. A dlaczego mi się podoba? Bo jest mrrrrrrrrroczne ;]. A ja bardzo lubie wszystko co mrrrrrrrrrrrroczne ;]. Podoba mi się budowa wiersza, układ rymów i to, że są one niewymuszne.

Prosze mnie nie wyśmiać,jeśli zrozumię sens wiersza inaczej, niż powinno być. A więc według mnie cienie są to obawy i lęki, które ludzie dzięki swej wyobraźni potrafią zbytnio wygórować. Później okazuje się jednak, że ich lęki są łatwe do pokonania i wcale nie były takie straszne jak się wydawało ( tu porównanie do cieni rzuconych na ścianę, które mogą zniknąć, gdy tylko zgasi się zapaloną świeczkę ).

Za wiersz wystawiam 5.

Faramir (2004-05-24):
Piękna Darkeno ;) wielce dziękuję za Twą opinię. Zapewniam Cię, że cieszę się z niej niezmiernie!

A jeśli chodzi o przesłanie. Cóż, jak juz zdążyłem Ci na GGadulcu wytłumaczyć, sam uważam, że inerpretacja nigdy nie jest zła. Może być dokładne, podobna a nawet identyczna z przesłaniem jakie chciał zawrzeć TFUrca, aczkolwiek nawet jeśli nie spełnia tych wymogów to jest, moim zdaniem, poprawna - mimo wszystko. Uważam po prostu, że jeden wiersz - jeśli nie podaje on w sposób łopatoligoczny przesłania - można odczytywać na różne sposoby. I tak każdy zobaczy co innego. Stąd też Twoje uwagi - mimo iż nie są identyczne z moim zamierzeniem - to jednak sa poprawne.

Kłaniam się :).

Jesteś na 3 stronie. Przejdź do: 1 2 3 4 5