|
Oberża pod Rozbrykanym Ogrem"Bractwo Wynalazców" |
|
|---|---|---|
| Aktualnie w Osadzie: Irydus | Ognisko jest zgaszone. | |
Miron2008-12-11 18:34Post ID: 37884 |
Miron uśmiechając się, podszedł do niewielkiego budynku położonego jakieś piętnaście metrów od Rozbrykanego Ogra. |
Nebirios2008-12-11 18:36Post ID: 37885 |
-Wpisuję się w to.- powiedział Nebirios. |
Miron2008-12-11 18:45Post ID: 37887 |
- Miło mi to słyszeć, Neb. - Mruknął Miron w odpowiedzi. |
Laysander2008-12-11 19:06Post ID: 37888 |
- Jaaaaszczurzyyyyyy! - wrzasnął Lay - Chyba musisz coś tu zabić dechami! |
Miron2008-12-11 19:22Post ID: 37889 |
- Czego, Chipsie od siedmiu boleści? Zazdrosny? Zostaw budynek w spokoju. A poza tym, to nie jest budynek konkurencyjny dla Kotliny. |
Nebirios2008-12-11 19:56Post ID: 37892 |
-Zgadzam się z Mironem, Lay.- mruknął Nebirios. - No więc, a kysz Star Chipsie! |
Jaszczurzy Golem2008-12-12 08:51Post ID: 37897 |
JG, rzecz jasna... MUSIAŁ sprawdzić, czy nowy budynek nie zagraża interesom jego kiesy(pardon, interesom Osady...). Półbies zbliżył się do nowo postawionego budynku. Mignęła mu tabliczka z napisem "Bractwo Wynalazców". "Hmmm... To raczej nie jest konkurencja ani dla Kotliny, ani dla Przybudówki, ani dla Zakątka... Cóż, pierwszy postawiony tu budynek tego rodzaju...", pomyślał, pocierając swoją brodę. Zauważył także Laysandera kłócącego się o coś z Mironem i Nebiriosem. Oczy półbiesa zwężyły się. |
Vinrael2008-12-12 11:07Post ID: 37901 |
- Ładnie tu. - Powiedział Vin wchodząc do środka. - Co będziemy tu robili? Mam parę sprzętów do wyrzucenia, może się przydadzą. - Mruknął Vin, po czym wciągnął wózek ze sprzętem. - Wystarczy na zrobienie golema. - Uśmiechnął się druid i porozglądał się po Bractwie. |
Vokial2008-12-12 11:52Post ID: 37902 |
- Nowe budynki pojawiają się jak grzyby po deszczu... - mruknął Vokial wchodząc do Bractwa. |
Nebirios2008-12-12 13:13Post ID: 37904 |
- No więc, co robimy? |
Miron2008-12-12 15:28Post ID: 37907 |
- Dzięki Ferg! A ty - tu półelf wskazał na wciąż oszołomionego Laysa - Ciesz się że mój mechaniczny człowiek ma już atest. - i Miron podskakując ze szczęścia ruszył do małej grupki. |
Vinrael2008-12-12 18:07Post ID: 37914 |
Zgaduje, że mamy je rozczytać? - Zapytał zdziwiony elf - Będzie nam potrzebne do tworzenia wynalazków czy co? |
Miron2008-12-12 18:33Post ID: 37915 |
- Vinraelu, zauważ że mi przerwałeś - burknął półelf i dodał - Wedle tych opisów skonstruowałem to - i Miron podał obecnym mały sztylet i kawałek stali. |
Nebirios2008-12-12 18:45Post ID: 37916 |
-Niezłe. Masz tego więcej? |
Miron2008-12-12 20:10Post ID: 37924 |
- Pewnie! Ten wynalazek ma powędrować do wojsk Imperium i Pretorii. - A dzięki naszemu elfowi ma już atest. |
Vinrael2008-12-12 21:45Post ID: 37926 |
Przepraszam, że się wtrącam, ale będziemy tu pracowali jak w fabryce przy produkcji tej stali, czy będziemy tworzyć wynalazki? |
Miron2008-12-13 08:33Post ID: 37930 |
- Znowu mi przerywasz. Z arbonu... Uuups, wygadałem nazwę... No dobra, z arbonu można wykonywać wynalazki. Mam tu także plany parowego centuriona. Nie pytaj skąd. No to co panowie. |
Vokial2008-12-13 08:37Post ID: 37931 |
- Czy potrzebny ci jest ten jeden sztylet? - zapytał wampir z błyskiem w oczach. - Chciałbym sprawdzić coś, ale najpewniej sztylet zostanie zniszczony. |
Miron2008-12-13 09:18Post ID: 37933 |
- Mam cały ładunek tego w piwniczce.- odpowiedział zawracając - Jeśli chcesz możesz go wziąć. |
Konstruktor2008-12-14 00:34Post ID: 37951 |
Konstruktor wszedł do warsztatu Mirona. Przyjrzał się jego dotychczasowym dziełom |